piątek, 15 sierpnia 2014

COLD BREW, CZYLI KAWA NA ZIMNO BEZ PARZENIA












Nie od dziś zachwycamy się "cold brew coffee", czyli kawą bez parzenia. Najlepszą piliśmy ostatnio w Nowym Jorku, szczególnie w Blue Bottle Coffe Co. na Brooklynie. Później mieliśmy jeszcze okazję pić taką kawę m.in. w Birch Coffee na Manhattanie i w Berlinie w No Fire No Glory. Urządzenie, które służy do przygotowania kawy bez parzenia, wygląda dość dziwnie, niczym przyrząd laboratoryjny - zdjęcia znajdziecie we wpisach TUTAJ i TUTAJ.
Czym różni się taka kawa od parzonej i później schłodzonej? Przede wszystkim smakiem. Nie wyczuwa się kwaśnego posmaku. Ponadto, kawę taką można zrobić na zapas i pić przez 3 dni, nie tworzy się "kożuch", a napój zachowuje swój aromat.
Taką mrożoną kawę można zrobić w domu. Jest wiele sposobów aby ją przyrządzić, począwszy od specjalnej instalacji wykonanej samodzielnie z plastikowych butelek, kończąc na gotowym urządzeniu typu Toddy Cold Brew Coffee Maker. My jednak wybraliśmy prostą metodę, przy użyciu naczyń które akurat mamy w domu.

PRZEPIS NA COLD BREW COFFE - KAWĘ BEZ PARZENIA
SKŁADNIKI:
1 filiżanka zmielonej kawy średnio palonej
5 filiżanek wody
Innymi słowy proporcja 1:5

JAK ZROBIĆ:
1. Ziarna kawy mielimy na grubo (w naszym młynku akurat sprawdza się opcja max grubość)
2.Wsypujemy zmieloną kawę do naczynia (butelki, słoika lub karafki) i zalewamy wodą w temperaturze pokojowej)
3. Mieszamy całość i odstawiamy na minimum 12 godzin (w międzyczasie warto pomieszać jeszcze ze 3-4 razy)
4. Drugiego dnia przelewamy całość przez filtr do kawy (za pomocą drippera V60 lub zwykłego lejka)
5. Tak powstałą esencję trzeba rozcieńczyć. Wystarczy dodać kostki lodu lub zimne mleko i gotowe :)
Smacznego!

Niestety w Trójmieście nie znaleźliśmy kawiarni, która serwowałaby cold brew coffee, ale jeśli znacie jakieś kawiarnie w Polsce, w których można się napić takiej kawy, koniecznie dajcie znać w komentarzach!

wtorek, 12 sierpnia 2014

OOPS! TARG ŚNIADANIOWY
















Jakoś wcześniej nie mieliśmy okazji zajrzeć na Targ Śniadaniowy w Sopocie, ale tym razem wolny weekend spędzony w domu i piękna pogoda skutecznie nas zachęciły. Teraz już wiemy, że gdy tylko nadarzy się następna taka okazja, to na pewno zawitamy tu ponownie. Szczególnie po kurtosze, naleśniki z jabłkiem i ciasto z buraka :) Pyszności!
Koszulka synka "I swear it wasn't me" pochodzi z premierowej kolekcji polskiej marki Oops!

niedziela, 10 sierpnia 2014

PO BURZY










Po burzy nad morzem jest pięknie, bez dwóch zdań!

środa, 6 sierpnia 2014

DOMOWE LODY JOGURTOWE















Lody jogurtowe, a właściwie mrożony jogurt, przyrządzony samodzielnie i zjedzony osobiście w upalny dzień smakuje najlepiej ;)
Oto jak wykonać ten przysmak w domu.

PRZEPIS NA LODY JOGURTOWE:

SKŁADNIKI
500 ml jogurtu naturalnego lub greckiego
1 łyżka syropu z agawy
kilka malin lub innych owoców sezonowych

JAK ZROBIĆ
Potrzebna jest maszyna do lodów. W tym przypadku pojemnik maszyny mrożony był przez 20 godzin. Do zamrożonego pojemnika wlewamy jogurt i syrop z agawy. Dorzucamy owoce. Czekamy aż maszyna pomiesza całość przez około 40 minut, do godziny. I gotowe! Mrożony jogurt przekładamy do termosu lub bezpośrednio do wafelka czy pucharków. Najlepiej smakuje oczywiście na świeżym powietrzu, zatem taras, balkon, ogród czy piknik w plenerze idealnie się sprawdzi ;)
Smacznego!

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

LONDON IS ALWAYS A GOOD IDEA


































o



 
Czy zima czy lato, Londyn zawsze pozytywnie nas nastraja. I nawet taki krótki weekendowy wyjazd jak ten, potrafi naładować nas energią na kolejne tygodnie. Sezon fotograficzny w pełni, zatem jak możecie się domyślać, u nas nawał pracy i mało czasu na blogowanie. A przed nami kolejne wyjazdy - małe i te większe. Na wszystkie bardzo się cieszymy :)
Tymczasem powoli nadrabiamy zaległości blogowe. Jeszcze dwa-trzy wpisy i będziemy na bieżąco ;)