wtorek, 5 czerwca 2012

WARSZAWA - 8 MIESIĄC




 

Ósmy miesiąc, a mimo wszystko jest bardzo normalnie, nadspodziewanie zwyczajnie. Zaskakuje mnie, że tak łatwo jest się poruszać i jeszcze można ubrać coś sensownego (nie-worek ani namiot).
Apetyt tylko trochę większy ;)