wtorek, 2 lipca 2013

NA WALIZKACH



Synek "pomaga" nam w pakowaniu (a walizki już dawno spakowane ;)
Lecimy do Wenecji, a potem do Rzymu. Do pracy oczywiście. Zapowiadają się piękne zdjęcia z romantycznego włoskiego ślubu.
Ciao!