środa, 23 października 2013

NAJLEPSZA PRACA NA ŚWIECIE!

Mustache to must have ostatnich sezonów. Słit focia więc w komplecie :) A było to w Endorfinie na Foksalu.

Michał zawsze pomocny. Chłopaki z Bawarii przeszczęśliwi, że ktoś pomógł im w zamontowaniu oświetlenia.

Chwila relaksu w Bordeaux tuż po hucznym weselisku.

No to jadę! Nic nie wskazywało wtedy że nie dojedziemy... Nie można ufać samochodom z lat 50.

Włochy. Cygaro z brodaczem, tego nie można było sobie odmówić ;)

Wenecja. "No najwyżej wpadnę do kanału, poza tym przecież nic mi nie grozi".

Bawarski tort, na sam widok ślinka ciekła...

... ciekła i słusznie, bo był przepyszny!

Druhna w potrzebie, sukienka pękła na całej długości, ale na ratunek przychodzi Ania - szwaczka że ho ho!

I znów sobowtór, tym razem w Niemczech...

Dobra kawa nie jest zła.

Pora uruchomić to zabytkowe auto, za 5 minut ślub!

To że jesteśmy szczęściarzami to pewne. Nie tylko za sprawą synka, babć i siebie nawzajem, ale też dzięki temu że mamy najlepszą pracę na świecie! Tak, to fotografia. I nie chodzi tylko o wynagrodzenie, ale przede wszystkim dlatego że poznajemy niesamowitych, ciekawych ludzi. Nasi klienci często zostają naszymi przyjaciółmi, kontakty utrzymujemy do dziś, a rokrocznie poznajemy nowe fajne pary!
Do tego mamy możliwość podróżować i ciągle spotykają nas nowe przygody. Okazuje się że jako fotografowie nie tylko robimy zdjęcia, ale nasze role są naprawdę bardzo rożne i ciekawe. A w dodatku wszystkie bardzo wdzięczne i przyjemne :) Kochamy to!!!