środa, 29 stycznia 2014

DZIEŁO ARCY








Arcyciekawe dzieło powstało u nas w domu. Jesteśmy bardzo dumni :)

19 komentarzy:

  1. o na pupie też jest piękne ;) u nas takie arcydzieła powstają na drzwiach gdzie jest farba tablicowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Właśnie chciałam porównać do Pollocka :D

      Ps. uwielbiam jak dzieci malują! Absolutnie piękne, szczere prace:)

      Usuń
    2. Rzeczywiscie, cos w tym jest ;)

      Usuń
  3. Teraz pozostaje tylko w ramkę oprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie na sprzedaż :( byłabym zainteresowana, bo sama jeszcze nie posiadam domowego artysty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki domowy artysta to żyła złota ;)

      Usuń
  5. Maly slodziak z zacieciem atrystycznym. No, po takich rodzicach, pewnie i on pojdzie ta sciezka. Ciekawe, w ktorym kierunku sie rozwinie...
    Tak sie ciesze, ze tu trafilam. w tym tlumie blogujacych, az dziw bierze, ze mialam to szczescie. Fajni Wy, fajne zycie, fajny blog.

    Mocno pozdrawiam,
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  6. Milo, ze lubisz do nas zagladac :))
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia, piękni ludzie, piękne życie :)
    Pytanie z innej beczki: jaką macie podłogę? jaka seria, jak się nazywa itp. ? cudnista jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Nie pamietam nazwy, ale kupowalismy w Komforcie.

      Usuń
  8. Świetny filmik, widać, że miał dużo zabawy przy rysowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas na kartce byłoby tylko kilka czerwonych zygzaków. Większa ilość znalazłaby się za to na podłodze,ale też zdecydowanie czerwonych. Jest w ogóle inny kolor niż czerwony?;-). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) To swietnie jak dziecko ma swoje zdanie i swoj gust juz na tak wczesnym etapie. I tak trzymac!

      Usuń
  10. Pięknie wykonane dzieło sztuki :) grunt to dobra zabawa :)
    Zastanawia mnie tylko czy żadna kredka nie została nadgryziona, bo moja Anastazja "pożera" wszystko :):)

    OdpowiedzUsuń