wtorek, 18 marca 2014

STATKI












Oto nasze statki lub jak kto woli tratwy.
Jak widać uroczyste wodowanie zakończyło się sukcesem :)

36 komentarzy:

  1. Kochana, skąd ten pierścionek?

    OdpowiedzUsuń
  2. No takie proste a super;) tez musimy wypróbować z Emilkiem :) zapraszamy do nas: www.hakunamatatabestfriends.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajniutkie,a skad masz tshirt?b.mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęciami i Waszym stylem zachwycam się od dawna, a Wasz dzisiejszy pomysł na statki jest twórczy i inspirujący.

    OdpowiedzUsuń
  5. pomysł świetny : ) a czym trzy kroki są ze sobą sklejone?
    Masz super bluzkę! : )

    OdpowiedzUsuń
  6. ale świetny pomysł ! dzięki za inspirację !

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna śledzę Wasz blog i w końcu postanow8iłam się odezwać))) Trafiłam do was przypadkiem i juz zostałam. Wspaniały blog..boje od Was taki spokój, miłość..wspaniała rodzinka. Uwielbiam wasze zamiłowanie do prostoty i klasyki. Czy skłonni jesteście pokazać więcej z waszych wnętrz. Wasze mieszkanie musi byc piękne...surowość klasyki i prostoty..coś wspaniałego. dziś widzimy chyba fragment łazienki... Jeśli nie unzacie, że to zbyt duża ingerencja w wasze życie - pokażcie proszę wiecej waszych wnętrz. Pozdrwaiam i zycze zdrowia. Sama jestem mamą 4latka i wiem, że jak dizecko jest zdrowe to rodzice przeszczesliwi)) więc zdrowia przede wszystkim...reszte juz macie)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za mile slowa :)
      Oprócz lazienki i garderoby to chyba pokazalismy juz cale mieszkanie :) W roznych wpisach oczywiscie. Zostal jeszcze taras na dachu, ale w taka pogode nie wyglada najlepiej, poczekamy az sie ociepli i zazieleni :))

      Usuń
    2. dzieki za odp)) widac w postach fragmenty aranzacji, mnie bardzioej chodzilo o calosc np pokoju czy kuhcni. To odwazna prosba, wiec jesli chcecie swoje miesxkanie "zachowac" dla siebie to nie bylo pytania....Pozdrawiam serdecznie z cieplej Zielonej Góry))))

      Usuń
  8. pomysł świetny, ale korków uzbieraliście ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. no właśnie, najpierw trzeba kilka butelek wina skonsumować- przyjemność dla rodziców i dla dzieci:)))) a kiedy będą kasztany, jarzębina i żołędzie będziemy robić ludziki...

    OdpowiedzUsuń
  10. to pierwsze zdjęcie ze słońcem...ach!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam cały dzban korków od wina (aż wstyd się przyznać!) już wiem do czego wykorzystam! :) Lubię takie DIY-owe dekoracje, zabawki itd itp.

    P.S. Fantastyczne zdjęcia, fantastyczny blog.

    OdpowiedzUsuń
  12. Post potwierdza opinię, że dzieci potrafią się cieszyć z prostych zabawek. Nie zawsze trzeba grubego portfela, aby wywołać uśmiech na ich twarzy. Czasem wystarczy inwencja rodziców. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsza zabawa to wspolna zabawa :)

      Usuń
  13. Świetny pomysł szkoda,że korki wyrzuciłam:(,ale są jeszcze 3wina to trzeba je szybko wypić:)

    OdpowiedzUsuń
  14. I jak Was nie kochać :) pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietny pomysl! Kiedys go "podgradne"! I ciesze sie ze lubicie wino!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. genialne ( że zdjęcia to oczywiste! ) te statki...
    paten niezły, chyba wypróbujemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zachwycona prostotą DIY. Akurat w pojazdach potrzebnych do rehabilitacji nie mogliśmy znaleźć statków. Teraz zrobim go sami. O i będzie przy tym niezła frajda :D
    Dzięki za pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny pomysł! Uwielbiam tematy pt. "Coś z niczego" :)
    Zapraszamy do nas w odwiedziny do kartonowego domku ;)
    http://stylekle.blogspot.com/2014/02/kartonowy-domek-franka.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł, chyba wykorzystamy:)
    A swoją drogą, podziwiam konsekwencję, nawet stateczki dla synka są w tej Waszej estetyce (która zresztą mnie zachwyca). Uwielbiam tu zaglądać, jesteście niesamowicie inspirujący

    OdpowiedzUsuń
  20. Super pomysl!
    Mam pytanie troche off topic :) gdzie kupowaliscie czarne piankowe puzle na podlode? Sa swietne, wszedzie tylko widze kolorowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sklepie sportowym :) to maty na aerobik/silownie

      Usuń
  21. Super:) Statki są w moim zasięgu, ale ten Wasz porządek - nie;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak oglądam z lekką zazdrością te wszystkie Wasze zdjęcia, bo na nich Wasz synek jest taki grzeczny i spokojny! :) Mam synka w wieku Waszego ale uwierzcie mi na słowo, że ta woda z umywalki byłaby rozchlapana po całej łazience zanim zdążyłabym za aparat chwycić.
    A Wasz stoi, pięknie się bawi, innym razem wycina ciasteczka...ech :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz synek dosc cierpliwy, to prawda. Zafascynowaly go statki, wiec sie na nich skupil. Twojego synka widocznie bardziej fascynuje woda :)) Chlapanie to tez zabawa ;) Kazde dziecko ma swoj niepowtarzalny charakterek i to wlasnie jest w nich najfajniejsze!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. To wszystko prawda :) Naszego fascynuje ruch. W każdej możliwej formie. Człowiek czynu po prostu ;)

      Usuń
  23. Ale super pomysł na zabawę! Sama lubiłam bawić się łódeczkami, tylko my swoje robiliśmy z łusek po orzechach.

    OdpowiedzUsuń