środa, 9 kwietnia 2014

NEW YORK CITY




Nowy Jork przywitał nas temperaturą dwukrotnie wyższą niż serwowało nam ostatnio polskie wybrzeże, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni losowi, tym bardziej, że tegoroczna zima nie była łaskawa dla Nowojorczyków. Trzeba przyznać, że mamy farta!
Przez ten krótki czas zdążyliśmy zadomowić się w nowym miejscu, odespać długi lot, pozbyć jet laga i zwiedzić najbliższą okolicę. Mieszkamy w cudownym lofcie na Brooklynie, cieszymy się przepięknym widokiem z okien, spacerujemy po jednym z najciekawszych miast świata i choć spędzimy tu aż miesiąc to aż chce się krzyczeć - chwilo trwaj!!!

Jeśli chcecie być na bieżąco, zapraszamy na naszego Instagrama @mammamijablog
Tam więcej zdjęć :)

57 komentarzy:

  1. no to jesteście TAM ! dzięki za świetne zdjęcia
    bawcie się dobrze i umieszczajcie kolejne foto-relacje
    czy to masło z orzechów nerkowca zajadacie do grzanek? jak smakuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestesmy i nadrobimy relacje zdjeciowe :)
      Tak, to maslo z orzechow nerkowca, smakuje calkiem zwyczajnie :)

      Usuń
  2. Nareszcie! Prosze bardzo Was o wiecej zdjec z wnetrza apartamentu. Pozdrawiam. Ella

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteście cudowni! Wasze zdjęcia można połykać kilogramami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż miesiąc..? Ja chętnie pobyłabym tam dłużej:) czekam na zdjęcia, również na instagramie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! To będzie na pewno niesamowity miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu macie tam jakis znajomych, wiecie co bedziecie robic przez ten czas ? a jak z komunikacją z brooklynu ? pozdrawiam i życze pięknych przeżyć. Podobno od drapaczy chmur sa zakwasy na karku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mamy tu znajomych. Komunikacja na razie piesza ;) Wszystko przed nami :))

      Usuń
  7. mmmmmmmmm! będzie dużo dużo fajnych zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak patrzę na wasze zdjęcia to tęsknię!:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zdjęcia :) Zaglądałam codziennie czekając na relacje z NYC. Wreszcie :) ale chcę więcej.
    Bawcie się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj, czy ten loft w którym mieszkacie jest ogólnie dostępny? Prawdopodobnie spędzimy z rodzinka trochę czasu w NY w wakacje i szukam czegoś ciekawego do wynajęcia ...Brooklyn byłby idealny...blisko do Coney Island a dzieciaki uwielbiają tam wariować..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w tym budynku jest kilka loftow do wynajecia :) Ale widok z okna byc moze wkrotce zniknie, duzo sie tu buduje w okolicy...

      Usuń
    2. a gdzie szukać namiarów na takie apartamenty, jest do tego jakaś specjalna strona?

      Usuń
  11. NY fajne miejsce ale tylko na chwile ja zdecydowanie wole poludniowe stany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest odwrotnie, poludnie na chwile, a tutaj moglibysmy nawet zamieszkac :)

      Usuń
  12. Zaglądam do Was, a tu wpis. Cóż za cudowny prezent w ten deszczowy dzień. Pozdrawiam
    z południa Polski:)

    OdpowiedzUsuń
  13. W końcu nowy post:) Miłego pobytu życzę i czekam na kolejne zdjęcia:)
    Pozdrawiam Was serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja mam ochotę krzyczeć: "więcej i więcej zdjęć!" ;) Strasznie Wam zazdroszczę tego miesiąca i mam nadzieję, że sama kiedyś będę miała okazję do NYC zawitać.
    Wspaniałego czasu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo Wam zazdroszczę tych możliwości. Kapkę z nich czerpię dla siebie w waszych zdjęciach. Dziękuje, za to :)

    OdpowiedzUsuń
  16. głupio mi tak na forum zapytać, ale jaki jest orientacyjny koszt miesięcznego najmu tego loftu, bo sama chęci nabrałam na taki wyjazd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym budynku sa rozne lofty do wynajecia, male jak kawalerki i wieksze z sypialniami, ceny 500-1000 zl za dobe. Przy wynajmie miesiecznym jest troche taniej :)

      Usuń
  17. Jak cudownie!! Jak się Wasz Skarb sprawuje w obcym miejscu? jak przetrwał lot?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! W czasie lotu mega spokoj, a w nowym miejscu wielka ekscytacja - przez okno widac most z samochodami, nad glowami lataja helikoptery a na drogach jezdza wielkie zolte autobusy szkolne - wszystko to czego u nas nie ma :))

      Usuń
    2. "W czasie lotu mega spokój". Poważnie? Wasz synek nie miał problemu z tak długą podróżą? Super!!!

      Usuń
    3. Ze sie wtrace:) Do NY dziecko lecialo jeszcze w brzuchu, ale jako dwulatka siedziala w samolocie 10 godz (lacznie samochodem, samolotem i busem jechalismy z dzieckiem kilkanascie) i z reka na sercu stwierdzam ze tez bylo idealnie i ze sie da:) Fakt, ze bardzo pomoglo dodatkowe miejce na nogi gdzie ulozone miala poduszki i kocyk. Bawila sie tam, miala dwukrotna drzemke itd.W drodze powrotnej tego dodatkowego miejsca nie mielismy (za pozno sie zorientowalismy) , ale tez dalo sie zyc;)

      Usuń
  18. Jakim wózkiem wozisz młodego? Polecasz? A.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wozek Hauck, jak na razie jestesmy zadowoleni, ale mamy go dopiero 2 tygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ajjjj przebieram nóżkami! Moje marzenie NY :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekałam na ten wpis. Wybieramy się do NY jesienią z naszym synkiem, który jest w podobnym wieku. Nie mogę się doczekać chociaż trochę przeraża mnie lot z nim, dla niego to będzie pierwszy raz :) a jest bardzo aktywnym chłopcem. Pozdrawiam i życzę miłego pobytu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas podroz przebiegla nadzwyczaj spokojnie i tego samego Wam zyczymy :)
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  22. Piekne zdjecia, miesiac temu bralam slub na Nowej Zelandii, bylibyscie wymarzonymi fotografami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Nowej Zelandii jeszcze nie mielismy okazji fotografowac slubu, chetnie bysmy to nadrobili :) Szkoda ze juz "po" ;)

      Usuń
  23. Jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie to powiedziałam whoaa;) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam serdecznie! Świetny blog, piękne zdjęcia i cudowny klimat. Ja co pradwa prowadze zupełnie innego bloga o zupełnie innej tematyce, ale... Wasz blog jest świetny. Czytam Waszego bloga od długiego czasu i z checia do Was zaglądam. Myślę, że długo bede z Wami trwać :) A półki co - życze Wam wspaniałych wakacji i niezapomnianych chwil ;) Trzymajcie się ciepło ;***

    OdpowiedzUsuń
  25. Stwierdzam, że NYC bardzo do Waszej rodziny pasuje. Jest całkowicie w Waszym stylu - co nawet widać na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. zazdroszczę. rozważam lot do NY w pazdzierniku z mężem i synkiem (bedzie miał wówczas 10 miesiecy). Jak wasz synek zniósł lot? Mam opory głównie z tego powodu… choć nasz mały jest znacznie młodszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lot byl super! Nasz synek byl zachwycony (no ale jest troche starszy i duzo juz rozumie). Malo spal co prawda, ale swietnie sie bawil. Do tego mielismy przesympatycznych wspolpasazerow :))
      Dla Waszego maluszka chyba byloby istotne zeby przy rezerwacji biletow i miejsc szczegolnie zadbac o lozeczko - takie podwieszane (Lufthansa ma na pewno). Super sprawa dla malych dzieci!

      Usuń
    2. Dzięki za info. Nie wiedziałam, że jest coś takiego :)

      Usuń
  27. Za takie okno w mieszkaniu dałabym się pokroić :D Ahhh...zazdroszczę, tak pozytywnie :) Miłego pobytu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń