piątek, 16 maja 2014

NASZE MORZE SPOKOJNE


















Pierwsze co zrobiliśmy po powrocie z Nowego Jorku do Polski, to oczywiście spacer brzegiem morza. To co zaskoczyło nas najbardziej, to wielka cisza... Przez poprzedni miesiąc byliśmy w centrum tętniącego życiem wielkiego miasta, hałaśliwym do granic możliwości, dlatego teraz musieliśmy wytężać słuch żeby usłyszeć szum fal czy krzyk mew.
Jednak nad polskim morzem też nie zagrzaliśmy miejsca. Po kilku dniach polecieliśmy do Londynu, zdążyliśmy już wrócić, a przed nami kolejne podróże po Europie. Zdjęć przywieźliśmy co niemiara, więc postaramy się je jakoś ogarnąć w międzyczasie. Będzie więc jeszcze trochę postów z NYC, z samej podróży samolotem i oczywiście z bieżących wyjazdów.
Tymczasem przedstawiam Wam szwajcarską markę ekologicznych ubranek dziecięcych L'asticot, która zachwyciła mnie przepięknym wzornictwem, wykończeniem i kolorami.
Kurtka - L'asticot, koszulka - L'asticot, spodenki - L'asticot, kalosze - Bisgaard.

25 komentarzy:

  1. Sliczne ciuszki, piekne zdjecia (coraz piekniejsze!), pelne melancholii.
    A ja ciesze sie na moj coroczny krotki urlop nad morzem, juz niedlugo. Dla Was przyjemnych podrozy, zyczy Ella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urlop nad polskim morzem? Daj znac jak bedziesz w okolicy :)

      Usuń
    2. Musialabym dojechec z okolic Kolobrzegu. Dajcie znac, jak bedziecie w Bawarii :)

      Usuń
    3. Ha! Bedziemy w Bawarii pod koniec maja :)

      Usuń
  2. Świetne rzeczy:) kupowałaś przez stronkę czy gdzieś w pl??
    Jaki rozmiar brałaś dla synka?:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmiar dla 2-latka jest idealny, zostaje maly zapas na kilka miesiecy :) A rozmiar na 18 miesiecy jest w sam raz na teraz, juz bez zapasu. Kurtka i koszulka sa na 18.m-cy a spodnie 2y. Zamawialam przez strone :)

      Usuń
  3. Zazdroszczę Wam tych wyjazdów i podziwiam za to, że jesteście w stanie je zrealizować z małym dziecięciem u boku :) Ja mam rocznego synka i właśnie wróciliśmy z tygodniowej wyprawy samochodem po kilku krajach Europy i muszę przyznać, że choć było super to trochę mnie ten wyjazd wymęczył. Jak Wy to robicie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wiekszosc podrozy to jednak bez dziecka :)

      Usuń
  4. chyba polskie morze najpiękniejsze jest właśnie teraz, bez tłumów turystów :)
    śliczne ciuszki, widzę Syncia w takich :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj, chcialam zapytac jak Wasz synek radzi sobie ze zmianą czasow..? Byliśmy sami w Tajlandii a teraz marzy nam sie zabrac tam córe.. Były jakies problemy aklimatyzacyjne..? jak juz pisze komentarz to dodam że uwielbiam jak mnie inspirujecie swoimi zdjeciami.. Na wielu polach:) Dziękuje i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz synek poradzil sobie swietnie, ale troche mu pomoglismy :) Juz przed wylotem przestawilismy go stopniowo na tamtejszy czas, a na miejscu juz poszlo gladko.
      Sprobujcie zrobic podobnie.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. W Sopocie macie swoj apartament/loft? Jakie miejsce w Trojmiescie polecacie do mieszkania outsider'om na stale?

    P.s. Ile znacie jezykow?

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaaaa polskie morze! juz czuje ten piekny zapach.. kiedys odwiedzimy:)....gdziekolwiek wyjadziemy poza NYC wydaje nam sie dziwnie cicho (Monachium nazwalam cichym miastem).. a ubranka naprawde maja fajny design (szkoda ze nie maja dla doroslych:)) bede musiala zamowic jak ktos nas bedzie odwiedzal z PL:) Sciskamy mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, ze Nowy Jork jest Wasza stala miejscowka :) I super ze dzielicie sie radami na swoim blogu!
      Pozdrawiamy goraco!

      Usuń
  8. Super, Kochani, jak zawsze świetnie. Podoba mi się Wasza fantazja i kreatywność, z jaką ubieracie Malucha. Zawsze pozytywnie zaskakujecie i miło nastrajacie (:

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, śliczny szary sweter! Skąd? Ps. No i gdzie wolelibyście żyć na stałe? W NY? Czy może jednak polskie morze? Albo jeszcze gdzie indziej?... :) pozdrawiam Aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweter z second hand'u :)
      Uwielbiamy NY i HK, wiec pewnie tam by sie nam dobrze mieszkalo...

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia Malucha :)
    Mam jednak pytanie,odrobinę odbiegające od tematu - jak Wasz Maluch wytrzymał 8h lotu? Myślę o wyjeździe z dzieckiem i mam małe obawy o samą podróż...
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie spal w tym czasie, mimo ze lecielismy w nocy (pewnie emocje nie daly mu zasnac). Ale zniosl swietnie, wszystko mu sie podobalo, wcale sie nie nudzil.
      Mam w planach wpis o naszym locie, bo dostaje wiele pytan wlasnie o podroz z dzieckiem :)

      Usuń
  11. Jaki piękny szary sweter, uwielbiam takie. Piękne zdjęcia a Wasz synek w tej kurtce wygląda ślicznie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Trudno mu będzie wytrzymać w jednym miejscu, gdy dorośnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Orłowo to nasza ukochana plaża.... morze mamy piękne a zwłaszcza bez turystów ;) Lubimy też plażę w Gąskach. Byliście? pozdrawiam Joanna z kolorowezycie.eu

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny klimat! Podziwiam juz od dawna :)

    OdpowiedzUsuń