poniedziałek, 8 września 2014

PÓŹNE LATO















Zdecydowanie wolę nazywać tą porę roku późnym latem niż wczesną jesienią. Liście na drzewach jeszcze zielone, słońce świeci intensywnie i długo, a na typowo jesienną garderobę trochę za wcześnie. Skoro nadal można zjeść śniadanie na zewnątrz, bez opatulania się w koc, to nie ma innej opcji - wciąż mamy lato ;)

Zawadiacka koszulka Oops! pochodzi ze sklepu oopswear.com

50 komentarzy:

  1. mogę się dowiedzieć skąd taki piękny kapelusz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kapelusz vintage. W zeszlym roku upolowalam ten skarb - byl nowy, mial jeszcze metke :)

      Usuń
  2. : ) Piękne zdjęcia. Nie wiem czemu mój blog nie pokazuje mi Waszych nowości.. obejrzałam wszystko wstecz.

    Jesień w PL wygląda jak późne lato, a u nas zrobił się wielki skok - za oknem codziennie wita mnie mgła i chłód zza uchylonego okna. Jesień pełną gębą...niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesien tez ma swoje uroki, ale lepiej jak przychodzi pozniej, niz za wczesnie ;)

      Usuń
  3. Bardzo fajne zycie prowadzicie i jestescie pozytywna rodzinka, z przyjemnoscia codziennie do Was zagladam z nadzieja na nowe zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy to targ sniadaniowy w Sopocie? Polecacie? Mieszkam w Gdansku i zastanawiam sie czy warto sie wybrac..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to targ sniadaniowy. Chyba co weekend jest inna ekipa sprzedawcow, wiec nigdy nie wiadomo na co smacznego sie trafi, ale warto :))

      Usuń
  5. Jak dzieciaki się szybko zmieniają ...mama z tatą pewnie tego nie dostrzegają, a ja dostrzegłam pierwszy "dorosły" grymas na twarzy Waszego synka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... dopiero ogladajac wczesniejsze zdjecia widze jak bardzo sie zmienia :)

      Usuń
  6. Zalinkowałam Wasz blog niedawno, a trafiłam od Kasi... :) jestem oczarowana Waszymi zdjęciami, pięknie tu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, uprawiasz jakiś sport?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd sie przyznac ale nie... Obiecuje poprawe :)

      Usuń
    2. E tam, żaden wstyd. Pięknie i zdrowo wyglądasz :)

      Usuń
  8. Piękny kapelusz, gdzie taki można dostać?
    Wasz mały synek jest przeesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczności! sopockie śniadania jeszcze są?

    OdpowiedzUsuń
  10. Witajcie moi Drodzy!

    Świetnie się czyta i ogląda Wasze życie!
    Mieliśmy się okazję spotkać na weselichu z Panem Kłamczuszkiem w roli głównej.
    Czytam sobie blog Make Life Easier, i nagle znajome twarze...
    Pozdrawiam i na pewno będę zaglądać częściej. Zapraszam też do siebie.

    Dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! To wesele zapamietamy na pewno dzieki Panu Klamczuszkowi, ale tez dzieki Waszej super ekipie, zgrany z Was zespol ;) Tymczasem zanurzam sie w Twoim blogu, staz w blogowaniu masz imponujacy, gratuluje!
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. To zapraszam jeszcze na mój zupełnie pierwszy
      http://www.inner-light-nika.blogspot.com/
      :)

      Usuń
    3. no teraz to juz mnie po prostu zatkalo :) jak to mozliwe ze nie zgadalysmy sie na samym weselu? moze jeszcze bedzie okazja ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam tu zaglądać, zdjęcia zawsze przepiękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Buziak dla mamy, cudowne zdjęcie....

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tak, znacznie lepiej brzmi późne lato :) Mimo tego, że tak ciężko mi się z latem żegnać utęsknieniem czekam na ubrane w czerwienie, żółcie i pomarańcze drzewa w oliwskim parku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Synek- cała Mama. Zaglądam do Was od jakiegoś czasu i zazdroszczę- bajkowego życia! Jesteście tak cudni, że kiedy dopada mnie zły nastrój zawsze kończy się oglądaniem Waszych zdjęć! Od pierwszego postu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na Waszych zdjęciach widać wspaniałą relację między Mamą i Synkiem, Mamą i Tatą, Tatą i Synkiem ;-) Naturalność w relacji to podstawa ;-) Świetnie jak zawsze. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze gdy zauważam,że na Waszym blogu pojawił się nowy post, biegnę do kuchni, zaparzam sobie herbatęlub kawę i dopiero wtedy oddaję się w pełni lekturze i podziwianiu zdjęć, ponieważ uważam, że chwile spędzone na tym blogu wymagają wyjątkowej oprawy. Uwielbiam Was i pozdrawiam gorąco, Wiktoria :)
    P.S. Aniu czy zdradziłabyś mi skąd pochodzi Twoja sukienka i kowbojki? Umieram z ciekawości! Są boskie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam:D
      I dołączam do pytania o sukienkę - jest śliczna!

      Usuń
    2. Dzieki za mile slowa :)
      Sukienka H&M a buty Post XChange.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Piekni jesteście. ;)
    Ja również wolę mówić późne lato.... chociaż już czuc jesień w powietrzu.
    Pozdrawiam Ania
    Zapraszam do mnie na fb Quku.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdjęcia rewelacyjne! Można zapytać skąd czarne spodnie?

    OdpowiedzUsuń
  19. A mnie zauroczyła bransoletka - proszę zdradzić skąd jest :) prześliczne cudeńko - uwielbiam takie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to gratuluję zakupu :) i lecę... na ebaya ;)

      Usuń
  20. Piękny kapelusz! Pozdrawiam i zapraszam do siebie nylonbykb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudownie razem wygladacie! Swietna rodzinka!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcia bardzo profesjonalne, aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń