środa, 10 września 2014

RÓB TO CO KOCHASZ

Zawsze marzyliśmy o podróżach. Dzięki pracy, możemy to marzenie spełniać.

Nie przeszkadza nam to, że dużo czasu spędzamy na lotnisku...

...a potem jeszcze w wynajętym aucie...

 ...bo możemy podziwiać piękne widoki :)

No chyba, że trafi się przejażdżka pociągiem w środku nocy ;)

W hotelu można spokojnie popracować przy komputerze...

...albo tylko sprawdzić maile w telefonie.

Pojawiają się nowe niezdrowe uzależnienia - w tym sezonie ginger beer...

...i szwajcarska czekolada.

Choć najpyszniejszym deserem i tak pozostanie pavlova w wykonaniu tej kobiety :)

Mam bzika na punkcie prostych ładnych dekoracji, a w tym sezonie nie brakuje ich na stołach.

Motyw paproci bardzo przypadł mi do gustu :) Nie wiedziałam, że jest aż tyle gatunków.

Gdybym organizowała własny ślub to miałabym dylemat przy wyborze detali i roślin na stołach.

Miło zobaczyć ładne winietki na stole ze swoim imieniem.

 Pamiętna impreza w stodole, gdzieś na wsi, w samym w środku Polski :)


I niedawna uroczystość we włoskich Dolomitach.

A wszędzie dobra muzyka...

...i pyszne jedzenie.

Trudno to wyjaśnić, dlaczego ostatnio pracę kończymy w dziwnych nakryciach głowy...

...bo przecież stronimy od alkoholu w pracy, a poza tym jesteśmy poważnymi ludźmi. W takim razie najpewniej wynika to ze zmęczenia po intensywnie spędzonym dniu ;)

...albo zwyczajnie z dobrej zabawy, bo atmosfera na wszystkich uroczystościach jest wspaniała i po prostu nam się udziela!

Warto mieć hobby. Nie tylko dlatego żeby się nie nudzić, ale również z tego powodu, żeby dać losowi szansę na spełnienie powiedzenia: "Rób to co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować". W dzisiejszych czasach z pewnością każde hobby można rozwinąć w taki sposób, żeby stało się jednocześnie sposobem na życie. Nie jest łatwo, ale można. Nam się udało i dlatego czujemy się szczęściarzami. Praca to przyjemność i nie ma chwili, żebyśmy sobie o tym nie przypominali, cieszymy się poznając każdą nową osobę, jadąc w każde nowe miejsce, fotografując każde wydarzenie. Dochodzę do wniosku, że ten Konfucjusz, to chyba był łebski facet ;)

70 komentarzy:

  1. Oj tak, najlepiej jest móc robić to, co się kocha. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne słowa i zdjęcia! Najważniejsze to robić to co kochamy, a cała reszta przyjdzie sama :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Inspirujące! Uwielbiam Wasze zdjęcia i Was! Aniu, jesteś piękną kobietą, masz w sobie to coś. W Twoim wypadku 'coś' to mix delikatności, subtelności oraz spokoju i ciepła, które biją z Twojej twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje :) tyle komplementow jednoczesnie dawno nie slyszalam ;)

      Usuń
  4. ślub w stodole? niemożliwe! a jednak :)
    nie wpadłabym na to, ale wygląda to pięknie!
    gratuluję Wam z całego serca, że Wam się udało przekuć swoje marzenia w pracę :)
    uwielbiam Wasze zdjęcia i Waszego bloga!
    powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj taaak, też powtarzam ludziom, że czuje się, jakbym była całe życie na wakacjach :) rewelacyjnie dobrane zdjęcia! I piękna historia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały wpis!! chociaż siedzę teraz przed "bezdusznym" monitorem, to przy oglądaniu i czytaniu wpisu pozytywna energia dociera do mnie. Pojawia się uśmiech od ucha do ucha :-)
    Wielki plus dla Was!!
    Pozdrawiam.
    Krzysztof.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne zdjęcia. Mówiłam Wam to juz tysiąc razy. Jesteście moim numerem jeden,

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsi! zdecydowanie w dziedzinie fotografii moje guru (poważnie, bez przesadyzmu) :) Kiedy pierwszy raz znalazłam was na weloniku, weszłam na waszą stronę ogarnął mnie zachwyt i tak już zostało, teraz codziennie czekam na nowości :)
    Ciekawi mnie w jaki sposób przerabiacie zdjęcia, czy używacie filtry koloryzujące, bo ja nie umiem się do nich przekonać, no ale wiadomo kucharka też nie zdradzi produktu X w przepisie ;)

    pozdrawiam (wasza fanka), Magda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki, Magda, bardzo nam milo :) welonik... stare dzieje... :)

      Usuń
  9. Dobrze powiedziane! Moja praca to też hobby. A ostatnio rozważam jak zaszczepić pasję w dziecku. Zwyczajnie po to by lepiej mu się żyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja, warto zaszczepic w dziecku jakas pasje, ale to chyba przyjdzie samo, dzieci sa swietnymi obserwatorami :)

      Usuń
  10. zgadzam się w stu procentach, róbmy to co naprawdę kochamy - będziemy szczęśliwi :)
    podziwiam Was, jesteście po prostu niesamowici! zdjęcia świetne, a do tego Wy - zdolni, pełni pasji i miłości :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wesele w stodole wyglada nieziemsko!

    Tak, jak wszystkie Wasze zdjecia i te są cudowne. : ) dobrze robić to, co się kocha. Zdecydowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wesele w stodole bylo rewelacyjne :)

      Usuń
    2. Aż mi się takie zamarzyło! : ) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Twój mąż na zdjęciu w pociągu wygląda trochę jak Christian Bale ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. No i wtedy nawet poniedziałki nie są straszne! Zgadzam się z każdym napisanym przez Ciebie słowem. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe te Wasze podróże.
    Ale chciałam o tym weselu w stodole bo swoje własne też bym widziała w takich okolicznościach a stodołę posiadam wiec kto to wie.......

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy to nie jest przypadkiem Glendoria?
    Moje rewiry:)

    Pozdrawiam ciepło Waszą piękną Trójkę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ogladac Wasze zdjecia ! swietny post,
    pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  17. Wasz blog i Wasze podróże to dla mnie niesamowite inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sama chciałabym pracować tak by nie czuć, że ciągle się pracuje. Na razie muszę jednak znaleźć hobby na którym mogłabym zarobić. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealnie! Ja swojej drogi szukałam długo, bardzo długo. Najpierw dokładnie wiedziałam, czego nie chcę w życiu robić, by później dojść do tego, co robić chcę. Ale to długi proces. Szkoda, że zazwyczaj nie pokrywa się ze studiami i ich kierunkiem i ma się wrażenie zmarnowanych lat, mimo, że tak naprawdę zmarnowane nie są, bo przecież imprezy, wariactwa, kiedy jak nie wtedy... Ale jednak takie poczucie, że można było zacząć wcześniej. Ale jak mówi stare słowiańskie przysłowie: lepiej późno niż wcale ;) No i cieszę się, że nastąpiło to około trzydziestki, bo czasem ludzie odnajdują swoją drogę około pięćdziesiątki. Jak zwykle się rozpisałam, Jeez... ;) Pozdrowienia dla Was! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znowu Mira trafiasz w samo sedno, mam takie same przemyslenia, niby nie pokrywa sie ze studiami ale warto bylo, super czas, swietni ludzie, tylko czasem szkoda ze nie zaczelo sie wczesniej... no ale lepiej teraz niz wcale :)

      Usuń
    2. Zgadzam się z Wami Dziewczyny.
      Gdy miłość dojrzewa, to zawsze zwycięża, Miłość wszelka, w tym do fotografii również. Jeśli się coś kocha, to się to robi automatycznie. Na początku zwykle dla siebie, a później też dla innych. No i ta magiczna granica wieku (trzydziestka) dodaje odwagi! ;)

      Usuń
  20. Najpiekniejsze w tym to ze jestescie naprawde swietni. Moj ulubiony polski blog , zdecydowanie:)
    pozdrawiam Was i czekam w NYC na kolejna kawusie:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwoscia na kolejne spotkanie z Wami :) Skoro nie udalo sie w Polsce, to moze w NYC? Kto wie :)

      Usuń
  21. Drodzy Państwo, pavlova to pikuś przy śląskiej kopie spod ręki teściowej mej. I choć babsko wredne, że o żesz, to kopę robi najlepszą!
    Zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. dziękuję że jesteście i dzielicie się pozytywną energią :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem pelna podziwu dla waszej pasjii, a przede wszystkim podziwiam to, ze jestescie w tym swietni! Tak samo jak wy sami, idealni w kazdym calu, a przy tym normalni i serdeczni. Ubostwiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam Wasz blog, ale tym wpisem podbiliście mnie do reszty!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja ciągle czekam ale dzięki takim wpisom nie tracę nadziei, wiem że czekać warto i że kiedyś człowiek zacznie w życiu robić to co sprawi mu największą przyjemność. To jest prawdziwy motywujący post. Dzięki! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. zgadzam się w 200 % ! Każda pasja budzi w nas ogromne ilości szczęścia i motywację do codziennych zmagań z rzeczywistością. Jesteście szczęściarzami, którzy dają też radość czytelnikom. I za to was lubię! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurczę, zawsze zamierzam wpaść do Was tylko "na szybko" na ostatni wpis a kończy się na przeczesywaniu całego bloga!! Nie mogę się oprzeć Waszym zdjęciom, wciągają.. Oj! A ja w pracy jestem ;) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pasja jest najważniejsza. Super, że spełniacie swoje marzenia! Mam nadzieję, że za jakiś czas też będę mogła się pochwalić takim stwierdzeniem!:)
    http://zycienienabogato.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. tez lubie podrozowac
    super zdjecia
    http://meganlike.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudowne zdjęcia, nie potrafię wyjść z zachwytu!

    OdpowiedzUsuń
  31. cudny post! jest mega inspiracją !:)

    OdpowiedzUsuń
  32. To popowiedzcie proszę jak podróżować i zarabiać na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wszystko u Was piękne, ale ten wpis - zdecydowanie mój ulubiony. Trafiony, szczery, kipiący optymizmem :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Macie cudne życie. Najgorsze jest to, że w szarą codzienność można wsiąknąć tak łatwo. A w niej, jest 8 h system pracy i wyczekiwanie z utęsknieniem na weekend, lub życie na kredyt, bezrobocie. Łatwo zapomnieć, że istnieją ludzie, których marzenia stały się codziennością. Aż brzmi zbyt pięknie. Takie wpisy budzą z amoku i przypominają, że można.

    OdpowiedzUsuń
  35. Praca idealna. Ale ta stodoła i jej wystrój mnie po prostu rozłożył na łopatki. Coś wspaniałego.

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja już prawie wyłączając komputer zaglądam tu do Was.. I siedzę teraz taka rozmarzona i płaczę jak dziecko! Bo to co piszecie jest takie prawdziwe i piękne i tak dobrze się Was ogląda. I budzi się we mnie taka siła, że można wszystko, no pewnie że można. I chcę żyć pełnią i znajdywać szczęście w każdym małym dniu i momencie.. O tak się wzruszam i tak mooooocno pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  37. Podziwiam i zazdroszczę, gdyż ja, mimo dojrzałego wieku, wciąż nie odnalazłam swojej pasji. chyba po prostu nie wszyscy mają to szczęście mieć talent do czegoś....

    OdpowiedzUsuń
  38. Najlepszy post jaki u Was czytalam! Az chce sie zyc, rzucic stara robote i zabrac za cos ciekawszego :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ciekawi mnie jak można znaleźć tę stodołę-idealne miejsce na wymarzone wesele..ech akurat poszukuję :)
    a może znacie w centrum Polski jakieś ciekawe/oryginalne miejsce na tę uroczystość?:)

    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy można prosić o link do fotorelacji z wesela w stodole? :)

    OdpowiedzUsuń