środa, 21 stycznia 2015

MIEJSKO















To jest ostatnia porcja zdjęć z Melbourne. Nie mamy zamiaru poprzestać na mieście, następny post będzie już na łonie natury, czyli taka Australia jaką wszyscy znamy z filmów i reklam. No i będzie pierwszy kangur :)

32 komentarze:

  1. Cudowne zdjęcia, bardzo mi się podobają! Świetny klimat.:)

    www.cassey-cassey.com

    OdpowiedzUsuń
  2. jak będziecie na Gold Coast w Queensland to koniecznie odwiedźcie "Chill In Cafe"! Bar z pysznym jedzeniem prowadzą... Polki!! a jak w Sydney mój znajomy Steve może Wam pokazać uroki basejump'ingu! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem bedziemy tylko na poludniu Australii... Ale dzieki za namiary, przydadza sie na przyszlosc :)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia! z resztą jak zawsze :). Sama przyjemność je oglądać! Z niecierpliwością czekam na kolejny post!

    OdpowiedzUsuń
  4. o rany, rany.... już nie mogę doczekać się kolejnych zdjęć a na widok lodów aż ślinka cieknie :)
    pozdrawiam
    Ania M.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, to nie czekajcie z ich publikacją zbyt długo ;))
    Pozdrowionka z Londka - Ola

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałam was prosić o radę. Chcę kupić nowy obiektyw - stałoogniskowy. I mam tutaj pewnie dość częsty dylemat - na początek 35mm czy 50mm? Chodzi mi o wykonywanie zdjęć podczas podróży. nie typowe "krajobrazy", bo do tego mój kitowy 18-105 się nadaje idealnie. Ale raczej tzn. zdjęcia reporterskie, czyli streety, pomieszczenia, jakieś detale. Wydaje mi się, że 35mm będzie bardziej uniwersalna do tego celu? Za każdym razem gdy się decyduje, znajduję opinie kogoś kto ma 50mm i robi świetne zdjęcia tego typu, nie tylko portrety. Dzięki za odpowiedź, uwielbiam wasze zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudny wybor, wiem. Moze na poczatek 35mm? Ale najlepiej miec oba ;)

      Usuń
  7. Oj tam, kangur. Prosiaczek rządzi! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosiaczka akurat tu nie spotkalismy ;)

      Usuń
  8. czekam na zdjęcia z kangurami! zdjęcie z lodami...mniam! wybieram żółty :D pozdrowienia, Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Powalające zdjęcia. Bardzo lubię klimat waszych zdjęć z NYC. Brooklyn, Williamsburg. Jakiego obiektywu używacie do takich streetowych reportaży? 35mm? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne miejsca, a kadry jak z pocztówek!

    OdpowiedzUsuń
  11. Z filamami to roznie bywa. Akcja dzieje sie w Australi a sceny krecono np. w Kaliforni.
    Wy za to nigdy nie zawodzicie - pieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. i tak czasem chciałoby się napisać coś więcej...a tu znów muszę to samo...że pięknie, że zdjęcia rewelacyjne, że każde oglądam milion razy, że proszę o więcej i więcej...dodam tylko, że biorę wszystkie lody z ostatniej foty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, sa Twoje :) Cytryna, malina i mango :)

      Usuń
  13. Cudne <3
    Szczególnie zdjęcie z nosem przyklejonym do szyby ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak miło popatrzeć na lato w środku zimy... :-) lody na powietrzu, krótkie spodenki.... Rozmarzylam się. . Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Urok tak odległych od Polski krajów, jest właśnie w takich prostych rzeczach jak choćby wystrój restauracji, wyglad menu itp. Kangury kangurami, oczywiście to ikona Australii:) Canberra to też ciekawe miasto, wybudowano przecież niedawno.

    OdpowiedzUsuń
  16. Julek robiący świnkę na szybie - bezcenne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne zdjęcia :)
    zdwojonasila.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń