poniedziałek, 19 stycznia 2015

NAD OCEANEM PRZED BURZĄ


















Początkowo nic nie wskazywało na to, że za chwilę rozszaleje się burza. Dosłownie kilka minut po tym jak robiliśmy te zdjęcia, zobaczyliśmy błyskawice z każdej możliwej strony. Natychmiast spadł ulewny gorący deszcz i do samochodu dobiegliśmy już cali mokrzy. Wokoło nie było dosłownie nikogo, tylko dwa zaciekawione kangury zerkały nas nas zza krzaków. I wtedy na dobre poczuliśmy, że jesteśmy w Australii :)

52 komentarze:

  1. Pięknie ! Tak Wam zazdroszczę takiej przygody 😃. Hania

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowita przestrzeń!
    Nie myśleliście kiedyś o tym, żeby wydać album z Waszymi zdjęciami? Pierwsza ustawiłabym się w kolejce po niego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze wspaniałe zdjęcia. A niebo przed burzą jest zachwycające. Pozdrowienia! Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest niesamowite jaki Wasz synek jest duży! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietne swiatlo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite zdjęcia, nie mogę się napatrzeć! :) polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Pieknie! Nie ma to jak pusta plaza! My czekamy na wczesna wiosne na taka plaze! Bawcie sie dobrze! PS. Julek juz taki duzy chlopiec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wasz Lukas tez rosnie jak na drozdzach! :)

      Usuń
  8. bardzo fajnie choc nie wyglada na australie
    http://meganlike.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne miejsce z niesamowitym klimatem, zazdroszczę wrażeń :)
    Zdjęcia niesamowite!!!
    Ania M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia, z wielką przyjemnością ogląda się waszego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  11. łamiecie mi serce tą Australią!!!!!!! Zazdro 100000000000000000%

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sami sobie zlamiemy serce jak stad wyjedziemy... :(

      Usuń
  12. <3 ach.. przepiękne zdjęcia znowu!!! A Synek śliczny jest! Opiekuje się chłopcem w wieku Waszego Synka i zaraz się uśmiecham, gdy widzę Julka :) poza tym są do siebie troszkę podobni, hehe :)
    pozdrawiam ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to super, dzieciaki w tym wieku juz zaczynaja prowadzic fajne dyskusje, jest ciekawie z takim 2,5 latkiem :)
      Pozdrawiamy!

      Usuń
  13. patrząc, ma się wrażenie, że to kadry z jakiegoś filmu, gdyby w rzeczywistości tak było to chciałabym cały ten film zobaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowicie wygląda to niebo przedburzowe - zwłaszcza na drugim zdjęciu.
    A te kangury zza krzaka... czadzik:D

    Zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byly nasze pierwsze kangury i zrobily na nas duze wrazenie :) Pozniej juz troche zobojetnielismy na nie, jest ich zbyt duzo ;)

      Usuń
  15. Dla takich zdjęć warto było zmoknąć. Ślicznie wyglądacie

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjne zdjęcia! Świetny klimat, inspirujecie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż się rozmarzyłam oglądając te zdjęcia...

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba warto było zmoknąć ? ;) Piękne zdjęcia ... chce się być!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Bylo warto, a taki deszcz w upale to sama przyjemnosc :)

      Usuń
  19. A myślałem, że tylko w Polsce są takie piękne szerokie plaże :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne wyczucie chwili i to niebo nad Wami... Bawcie sie dobrze z pogodą, czy bez niej!

    Pozdrawiam serdecznie - Ola (www.slowodoslowa.com)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te wasze zdjęcia, szczególnie synka- który jest za bardzo przystojny! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak pięknie!
    Aż czuję ten spokój pustej plaży połączony z dzikością żywiołów... <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękne zdjęcia, marzę o podróży tam z moimi przyjaciółkami! :)
    http://siostryhammakk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. proszę o inf. skąd czapa w banany.

    a o album ze zdjęciami prosimy CUUUUUUUUUUUUUUUUUDO

    OdpowiedzUsuń