poniedziałek, 9 lutego 2015

OJCIEC I SYN


33 komentarze:

  1. Bezcenna relacja. Mam to szczęście, że taki obrazek mogę codziennie oglądać również pod własnym dachem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne chłopaki;) Julek cała mama:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne ujęcie, a Julek to chodząca słodycz! :D pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jest slodziakiem :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Tylko pozazdrościć takiego Taty, męża domyślam się także. Zapewne dzielicie się obowiązkami mniej więcej po połowie. Tak wiele tatusiów - niestety - nie uważa, że wychowanie dziecka to wspaniały czas i warto mieć super relacje już od zarodka w brzuszku :).
    Serdecznie Was pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzielimy sie obowiazkami, jasna sprawa. Ale pozniej przyjemnosci i radosci tez mamy pol na pol :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Tak trzymać Chlopaki... przez kolejne miesiące i lata!
    Pozdrawiam Was ciepło!

    Ola (www.slowodoslowa.com)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem na razie tylko synem, ale wiem jaka to ważna relacja. Najbardziej doświadczyłem tego, gdy tata leżał w szpitalu...
    Pozdrawiam (http://www.playtechnik.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazna, bardzo wazna relacja, w trudnych chwilach ale i w codziennym zyciu.
      Trzymaj sie cieplo!

      Usuń
  7. Przeurocze zdjęcie! Julek w przyszłości złamie niejedno żeńskie serce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudownie! Nie moge sie napatrzec!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Wasze zdjęcia i naturalność jaką na nich pokazujecie, zero sztuczności. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ... i Duch Święty? ;)
    Piękne emocje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne zdjęcie!
    Kocham tą naturalniść na waszych fotografiach.:)

    www.cassey-cassey.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki duet zawsze wspaniale wygląda. Czy myślicie może o rodzeństwie dla syna? Wiem, że to nie moja sprawa, ale jestem w tym samym wieku i stanie rodzinnym i ciągle rozważam plusi i minus:)
    pzdr em

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjęcie! Przeglądałam dzisiaj waszego bloga od początku. Jak ten czas leci. Julek niedawno był słodkim bobasem, a teraz taki duży z niego chłopak. Moja Córeczka ma 9 m-cy i też nie mogę się nadziwić jak szybko rośnie, zmienia się. Kocham ją całym sercem, mój mąż również. Dała Nam tyle szczęścia. My, co prawda nie podróżujemy w tak odległe krańce świata (czego wam pozytywnie zazdrościmy), ale więź Ojciec i Córka i Mama to u nas też jest priorytetem. Nie zawsze jest łatwo. Są cięższe dni (np teraz ząbkowanie - idą 4 zęby jednocześnie) i jesteśmy niewyspani, ale wzajemna miłość i chęć zobaczenia cudownego szczerbatego uśmiechu wszystko rekompensuje. Życzymy Wam samych cudownych chwil i dużo miłości!

    OdpowiedzUsuń