czwartek, 5 lutego 2015

SZLAKIEM LATARNI MORSKICH














Poruszając się wzdłuż wybrzeża Tasmanii, raz po raz trafialiśmy na latarnię morską. Każda była inna, jedna ładniejsza od drugiej. Szczególnie spodobała nam się ta ostatnia, która przypominała Obelixa ;)

42 komentarze:

  1. Jak pięknie! A latarnie zawsze mnie zachwycają, zwłaszcza takie klimatyczne! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie tam, aż chciałoby sie tam pojechać :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie fotogeniczna ta pasiasta pani Obelixowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie śnieg za oknem ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. każdy kąt w Australii gdzie sie pojawiacie jest prze-malowniczy!! a ta latarnia.. taka wisienka na torcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam po prostu jest wszedzie pieknie :)

      Usuń
  6. piękne widoki! i latarnie równie urokliwe, podoba mi się ten klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia są jak zawsze przepiękne! Ja właśnie wróciłam z miesięcznego pobytu we Włoszech i już tęsknię za cieplejszym klimatem :)
    Muszę jeszcze zapytać skąd są te genialne krótkie jeansowe spodenki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez chcialabym kiedys pojechac do Wloch na dluzej, moze w tym roku sie uda.
      Spodenki kupilam w One Teaspoon :)

      Usuń
  8. You have to visit Portugal , a small country in Europe that has some of the most beautiful landscapes in the world and a unique gastronomy and kind and friendly people. I Love your blog!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One day, for sure!
      Thank you Alexandra :)

      Usuń
  9. Wspaniale miejsca, bardzo klimatyczne, pasujecie tam bez dwoch zdan!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne ujęcia, aż nachodzi tęsknota za wyższymi temperaturami i zielonym kolorem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne krajobrazy! Pozdrawiam Kamila

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne kolory! :) Aniu, a ja tak sobie myślę i spytać nieśmiało chciałam ;) czy dałabyś radę pisać pod postami skąd są Wasze ciuszki? chociaż tak pokrótce- marki...ja zawsze coś upatrzę na Was pięknego i tak pytaniami nie musiałabym dręczyć co chwilę :)
    Serdecznie pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie tam! a ostatnia latarnia, zwłaszcza z Julkiem w oknie, cudo! :D Pozdrowienia, Asia

    OdpowiedzUsuń
  14. Synek jest tak uroczy, że specjalnie przewijam z powrotem do Jego zdjęć, aby głupio pouśmiechać się do ekranu monitora!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia. Cała fotorelacja z Australii zachwyca :)
    Podobają mi się bardzo latarnie morskie, ale tu gdzie mieszkam ich brak :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Latarnie morskie kocham miłością prawdziwą. Są magiczne! A w Australii jest w czym wybierać. Cudowne te Wasze latarnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu sa wyjatkowo piekne latarnie, to fakt :)

      Usuń
  17. Świetne miejsca, zdjęcia są cudowne.:)
    Mi również przypadła najbardziej do gustu ostatnia latarnia.

    www.cassey-cassey.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy moglibyście zdradzić jakiej marki aparatu używacie, i, co najważniejsze, z jakich korzystacie obiektywów? Jakaś jasna stałka? Przepraszam, jeśli powielam pytanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Canon 5DIII, obiektywy najczesciej 50mm i 35mm :)

      Usuń
  19. Taki wyjazd to coś wspaniałego! Prawdziwa przygoda, którą wspomina się przez lata. A mając takie zdjęcia w domowym archiwum to już bajka :o)

    OdpowiedzUsuń