środa, 10 czerwca 2015

UŚMIECHNIJ SIĘ, JESTEŚ W GDYNI

Uśmiechnij się, jesteś w Gdyni - tym hasłem Gdynia wita każdego, kto tu wjeżdża. I to działa! Ja uśmiecham się za każdym razem :)
Teraz mój uśmiech jest jeszcze szerszy, a to za sprawą Mikroklimatu, który tu niedawno powstał.


Co znajdziecie w środku? Kawę i najlepsze na świecie słoiki z deserami! Kiedy po raz pierwszy spróbowaliśmy tych pyszności, natychmiast lokal stał się naszym ulubionym. 

Trzeba przyznać, że nie tylko deserami nas uwiodła ta kawiarnia. Specyficzny "mikroklimat" faktycznie tu panuje! Tu jest po prostu n-o-r-m-a-l-n-i-e, tak jak powinno być - bez zadęcia, spokojnie, miło, zwyczajnie fajnie.

Tapioka z mango (najlepsza!), kokosowa jaglanka, panna cotta z jagodami - to tylko przykładowe smaki deserów. Jest ich dużo więcej. 

Pyszności!

Inne miejsce, do którego warto zajrzeć w Gdyni to Aleja 40. Idealne na śniadanie czy lunch.

Kasza jaglana na słodko z ziarnami, bruschetta, jajka - wszystko nam tu smakuje!

Jeśli wolicie pozostać bliżej Skweru Kościuszki, to na śniadanie wybierzcie się do Chwila Moment.

A piętro wyżej możecie zjeść lunch, obiad lub kolację.

Dla wegan Gdynia też ma kilka propozycji,  m.in. Feed My Soul Bistro.

Oprócz burgerów (gryczanych, jaglanych i z cieciorki), zjecie tu naleśniki, pierogi i desery.

Teraz przez chwilę bądźmy poważni i wrzućmy na ząb coś bardziej konkretnego.
Serio - to restauracja, w której zjecie fantastyczną pizzę i inne włoskie specjały. Na wyróżnienie zasługuje też sam wystrój. Jeśli nie spróbujecie tu pizzy będąc w Gdyni, możecie żałować :) Mówię serio.

A tak wyglądała impreza urodzinowa bloga Makelifeeasier, która odbyła się właśnie w Serio.

Tuż za rogiem...

...przy ulicy Mściwoja znajdziecie słynne już Śródmieście.

A na pocieszenie, dla tych którzy nie zdążyli pójść do kawiarni ani zjeść w żadnej gdyńskiej restauracji - pączek! Te najbardziej popularne znajdziecie na skrzyżowaniu ul.10 Lutego i Świętojańskiej. Smacznego!

Dla zainteresowanych - przewodnik po Sopocie.

41 komentarzy:

  1. Gdy w zeszłym roku byłam w Gdyni zachwyciły mnie śniadania w Chwili Moment :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko pyszne, moim skromnym zdaniem stanowczo brakuje Mąki i kawy i Lavendy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bylismy, ale moze czas to nadrobic ;)

      Usuń
  3. Muszę się zadowolić pączkiem :( Robicie mi smaka na Trójmiasto tymi przewodnikami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skąd jest ten piękny kapelusz z pierwszego zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, myśle, że Lawenda Cafe jest również do polecenia, ale oprócz Serio nieopodal na Starowiejskiej jest Czerwony piec i też daje radę. i stylistycznie i smakowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, słyszałam od znajomych ze pizza jest ok :)

      Usuń
  6. Jak dla mnie, brakuje Lavenda Cafe, Loveat (szkoda, że kiepskie godziny otwarcia) i Czerwonego Pieca :) Szkoda jeszcze, że wystrój Ankera jest taki sobie, bo smakowo dla mnie przebijają wszystko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierzemy sie niedlugo, sprawdzimy :)

      Usuń
  7. Rewelacyjnie to wygląda ;). Chciałabym w tym roku własnie wybrać się do Gdyni! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny kapelusz! Gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  9. o mniam, jadłabym! i mega klimat w tym miejscu.. taki idealnie pasujący do was.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie! Wasza lista pokrywa sie w 100% z moimi typami :-)
    Pozdrawiam z Gdyni!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki serdeczne za wskazówki... Właśnie jestem w Gdyni;)) Pozdrawiam serdecznie!!!

    Ola (www.slowodoslowa.com)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śródmieście znam i uwielbiam. Często obiady jadam też w Chwili Momencie (dobrze odmieniam?) - kiedy jestem z wizytą u mieszkającej w Gdyni siostry. Kuchnia nie jest jakaś wybitna, ale da się zjeść ;) Panuje sympatyczna atmosfera i nie ma problemu z dwu i półrocznym siostrzeńcem - dzieci są tam raczej mile widziane. Następnym razem muszę namówić siostrę na Aleję 40, bo to niemalże pod blokiem, w którym mieszka. Teraz czekam na Gdańsk ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj tez do Mikroklimatu na deser :) A blizej Alei40 jest jeszcze kawiarnia Ciuciubabka - powstala wlasnie z mysla o dzieciach i rodzicach (nie bylismy, ale znamy ze slyszenia)
      :*

      Usuń
  13. Dziękuję bardzo za W S P A N I A Ł Y przewodnik kulinarny po Gdyni; Trójmiasto odwiedzam co roku, nie wyobrażam sobie lata bez wizyty w Sopocie. Znam niektóre miejsca, ale widzę, że sporo jest tu nowej inicjatywy, co baaarzdo mnie cieszy:-) Wypróbuję z przyjemnością!
    Pod przewodnikiem po Sopocie podpisuję się dwoma rękami, to również moje ulubione miejsca!
    Pozdrawiam słonecznie z południa PL,
    Marta:-)
    P.S. Wczoraj upiekłam po raz pierwszy ciasto bananowe z Waszego genialnego przepisu-rewelacja! Dziękuję:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, dzieki za przemily komentarz :*
      Mam nadzieje, ze nasze ulubione miejsca w Gdansku tez Ci sie spodobaja ;)
      Ciesze sie bardzo, ze ciasto bananowe Ci smakowalo :)
      Pozdrawiam goraco!

      Usuń
  14. Dobrych pizzerii w Gdyni ostatnio pod dostatkiem, należy wymienić jeszcze Czerwony Piec, Mąkę i Kawę i najlepszą w całym trójmieście Viva La Pizza na Świętojańskiej. Pozdrawiam
    PS: Desery w Mikroklimacie są naprawdę świetne, ale Aleja 40 częściej zawodzi niż zachwyca, kulinarnie oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie probowalismy jeszcze pizzy z Czerwonego Pieca ani Maki i Kawy czy Viva La Pizza. No to mamy co najmniej 3 do zjedzenia w najblizszym czasie ;)

      Usuń
  15. Polecam jeszcze Alt Cafe w Gdyni Redłowo, świetne śniadania, ciasta i super płac zabaw dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, sprawdzimy przy najblizszej okazji :) Dzieki!

      Usuń
  16. mmmm. Cudownie opisałaś to zdjęciami. Gdynia do przegryzienia! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałem się przeprowadzić do Gdyni, podobno to najszczęśliwsze miasto w Polsce, ale jakoś na razie się nie złożyło. Mikroklimat odwiedzę na pewno jak przyjadę następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze z tymi szczesliwymi mieszkancami to moze byc prawda :)

      Usuń
  18. uwielbiam wasz blog, za piekne zdjecia, za wasza milosc do miejsc i do samych siebie. Dzieki wam moge wspominac miejsca, ktore (niektore) :) sama odwiedziłam... trzymajcie tak dalej! i hmm pozdrowienia dla przystojnego brodacza ;p :) miłych wakacji :DD czekam na dalsze fotorelacje

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu, przeciw czemu szczepiliście się przed wyjazdem do Tajlandii i czy w ogóle? Jak wcześnie?

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne zdjęcia!
    Bardzo lubię czytać Wasz blog!
    tak trzymać!
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie czekam na przewodnik po Gdańskich knajpkach :-) juz niebawem się tam wybieram i koniecznie muszę zjeść coś dobrego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niedaleko SERIO jest CZERWONY PIEC, równolegle na Starowiejskiej, w którym pizza (specjalność) jest wyjątkowo pyszna i, moim skromnym zdaniem, dużo lepsza niż w SERIO. Panowie oferują nie za duży wybór ale jakość... hmm, palce lizać :) dalej na Starowiejskiej jest wspomniana już przez kogoś LAVENDA - urokliwe miejsce z przepyszną kawą (właściciel opowiada o ekspresie i wybieraniu kawy w Hamburgu z niekłamaną pasją :)) i smacznymi sałatkami i makaronami. Jeśli chodzi o desery i w ogóle kuchnię to nie można nie wspomnieć TRAFFIK na początku skweru Kościuszki, gdzie w szególności na przystawkę polecam śledzia - zwykła ryba a tak niezwykła u nich. A deser - każdy :) i dziękuję za wszystkie polecenia Trójmiejskie, czas zasmakować w Gdańsku i Sopocie. PS. w Gdańsku-Wrzeszczu na Wajdeloty nie sposób nie odwiedzić maleńkiego wegańskiego AVOCADO, warzywa inaczej i pyyysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak już byliście w Gdyni to mogliście zajechać do Rumi do kaktusiarni

    OdpowiedzUsuń