wtorek, 28 lipca 2015

DESZCZOWE LATO










Nadajemy z Krainy Deszczowców. U nas ciągle pada. Karramba!

26 komentarzy:

  1. Aura typowo jesienna. Najchętniej zakopałabym się pod kocem z kawą :) Julkowi jak widać pogoda nie przeszkadza w dobrej zabawie - i o to chodzi! :) Pozdrowienia! Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Na południu dopiero drugi dzień bez upałów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nam sie marzą choc dwa dni z upalami ;)

      Usuń
  3. No tylko pozostaje "karamba!" :/ a mnie najbardziej ciekawi, skąd ten żółty płaszcz przeciwdeszczowy? szukam własnie takiego dla mojego przedszkolaka :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie to samo ;/ Ja co prawda upałów nie lubię, ale słonko mogłoby czasem wyjść zza chmur...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma co narzekać. Deszcz popadał ale było spokojnie. Przynajmniej grzyby urosną ;) Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo, widzę, że bardzo deszczowo - przynajmniej mały ma ubaw! :) u mnie na szczęście (jeszcze) sucho :D
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Od kiedy mam w ogrodzie nowy trawnik, każdy deszcz jest przeze mnie niezwykle wyczekiwany - także nie narzekam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wasze zdjęcia to rewelacja! Nawet nieprzyjemna, deszczowa aura wygląda rewelacyjnie!
    Pozdrawiamy, Paweł i Paulina :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam deszcz ! A na zdjęciach rozpoznaję uliczkę, w którą przypadkiem skręciłam rowerem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj u mnie też niezbyt rozpieszczająca pogoda. Najpierw deszcz, teraz wichury.. a dzięki buzy, to ostatnio dostalam prawie dachówką w głowę :/ kadry za to wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam to na co dzień:( Nooo prawie na co dzień i kaloszy aż dwie pary;)

    Pozdrawiam ciepło z "deszczowej krainy" - Ola
    (www.slowodoslowa.com)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tę codzienność w Twoich postach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne to wszystko :) Mega Wam zazdroszczę :) Piszecie, że robicie zdjęcia weselne i z tego żyjecie... Kurde, chciałbym aby to była prawda :) Sam się tym zajmuję od kilku lat, za jedno wesele od 3 tys. PL w górę, ale to nie starcza na takie wycieczki, taki sprzęt jakim operujecie i styl życia :) Nawet jeśli w sezonie po 3 wesela w tygodniu :) Pozdrawiam ciepło i czekam na wygraną w totka :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh a ja bym chciała! W Warszawie zimno ale niezbyt deszczowo ostatnio a szkoda, bo moim synkom nic więcej do szczęścia nie trzeba tylko wielkiej kałuży :) piękne zdjęcia!
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteście w moim ukochanym mieście... dlatego bardzo proszę o obszerną foto-relację. Liczę na Was;) Udanego pobytu!!!

    Bonne nuit - Ola (www slowodoslowa.com)

    OdpowiedzUsuń