poniedziałek, 31 sierpnia 2015

LOOK MUM NO HANDS









Rower, kask i ta jego mina kiedy jedzie na rowerze... Aż się boję, że za chwile wykrzyknie "look mum no hands" ;)

Julek: koszulka - Oops!, spodnie - Next (obcięte z długich), buty - Converse.

27 komentarzy:

  1. Aniu, zawsze zachwycają mnie Wasze zdjęcia, ich kolory. Jakiego obiektywu/obiektywów używacie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj 50mm i 35mm :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Zdaję sobie sprawę, że wiele zależy tez od otaczającego nas światła i danego momentu, ale to pytanie jakoś zawsze i tak ciśnie się na usta, jakby niczym za dotknięciem różdżki ta wiedza miała mi jakoś pomóc w lepszym fotografowaniu. Ale przynajmniej wiem, że mam takie obiektywy i też mogę kiedyś robić takie zdjęcia! Pozdrawiam.

      Usuń
  2. świetny ten wasz mały!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli można wiedzieć, skąd jest rowerek?
    Zdjęcia super, zresztą jak zawsze :)
    Pozdrawiam
    http://wikulinka.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki to model Birkenstock'ów?

    OdpowiedzUsuń
  5. koszulka Julka świetna! a obcinanie spodni moich dzieci to już u mnie normalka- taaaakie dziury na kolanach, tylko ciąć trochę krócej trzeba :)
    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Biegówki są super, mój 4 latek potrzebował 5 minut na opanowanie rowerka z pedalkami. Jeździ z pasją i już próbuje bez trzymanki wiec to tylko kwestia czasu przygotuj się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wlasnie taka nadzieje, ze ten biegowy rowerek pomoze przy nauce jazdy na "normalnym" rowerze za rok :)

      Usuń
    2. Jestem nianią chłopca w wieku Waszego Julka.. Jasiu takim rowerem jeździ już ponad pół roku i teraz tak na nim śmiga, że trzeba go wołać co chwilę i gonić ;) I od 2 miesięcy naprzemiennie jeździ też na rowerze z pedałami, ale z małymi 2 kólkami po boku jeszcze-też świetnie sobie radzi, ma już siłę, by pedałować a szło mu opornie :) Także polecam! :)
      Jasiu tak w ogóle jest dość podobny do Julka, zawsze mi się z nim kojarzy.. :)

      Usuń
    3. Kurczę, uwielbiam ten blog - zawsze wyczaję tutaj jakieś świetne gadżety ;) Nie wiedziałam, że istnieją takie rowerki bez pedałów - koniecznie muszę sprawić taki mojemu siostrzeńcowi (2,5 roku) :)

      Usuń
  7. jak zwykle zwykłe codzienności pokazane w niezwykły sposób. kocham was no!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, coś czuję, że jeszcze się tych słów doczekasz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Skandynawie! Mieszkalam w Sztokholmie pare lat na studiach magisterskich, a potem pracujac i do tej pory tesknie, choc mieszkam w slonecznej Dolinie Krzemowej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie lekcje z dzieciństwa zapadają w pamięć... a te miny Julka na zdjęciach - bezcenne;))
    Wszyscy macie świetną pamiątkę!

    Pozdrowienia z Londynu dla całej trójki!
    Ola (www.slowodoslowa.com)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczny chlopczyk. A dlaTatusia: http://www.ad-magazin.de/2015/08/der-barbier-von-brooklyn/. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Radość w jego oczkach, cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjęcia, idealne ujęcia. Ach!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń