piątek, 21 sierpnia 2015

LUBIĘ TO










Jakiś czas temu, zupełnie niewinnie, skusiłam się na zakup niebieskiej piżamy Lunaby. Ot tak, zwyczajnie spodobała mi się, a właśnie potrzebowałam takiej z krótkimi spodenkami i długim rękawem. Nie spodziewałam się jednak, że aż tak bardzo ją polubię! Zachwyciła mnie jej lekkość i wykonanie. Zrobiona z delikatnej miękkiej bawełny, świetnie skrojona, nie krępuje ruchów, śpi się w niej komfortowo. Zabieram ją teraz w każdą podróż i bez względu na to w jakim hotelu nocuję, dzięki tej piżamie zawsze czuję się jakbym spała w wygodnym łóżku i najbardziej luksusowej pościeli świata! 

45 komentarzy:

  1. Dokładnie ten sam model planuję kupić już od jakiegoś czasu <3 Czekamy na więcej zdjęć z Paryża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bedzie wiecej zdjec z Paryza, obiecuje :)

      Usuń
    2. Ale super, już się nie mogę doczekać kolejnych, paryskich fotek. Miłego weekendu, pozdrawiam
      Ola (www.slowodoslowa.com)

      Usuń
  2. Ja od jakiegoś miesiąca intensywnie myślę o czerwonej wersji tej piżamy;). Są boskie, tego nie da się ukryć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nad dachami Paryża jest pięknie, jak zwykle u Was:-)
    Piżamka fajowa, mam podobną.
    Pozdrawiam serdecznie moją ulubioną blogującą rodzinę,
    Marta:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. nic dziwnego, jest świetna! i oprawa artystyczna też cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądasz w niej rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie mam wrażenie od pewnego czasu, że większość postów jest sponsorowana, szkoda, bo lubiłam tu wchodzić, zdjęcia urzekają swoją niepowtarzalnością, ale warto być szczerym z czytelnikiem. Tak na marginesie, to nie spotkałam osoby, która w lato zakłada piżamę z długim rękawem....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo mojej wielkiej sympatii do bloga jak i calej Rodziny blogujacej mam bardzo podobne odczucia ostatnio...

      Usuń
    2. Posty sponsorowane na blogu oznaczam odpowiednim tagiem ("post sponsorowany", "reklama", "wspolpraca"). Ten post jak widac nie jest sponsorowany. Czy naprawde napisanie dobrego slowa za free jest taka rzadkoscia? W jakim swiecie my zyjemy? Bardzo to smutne.

      Usuń
    3. Jestem zmarzluchem, ktory rowniez latem spi w dlugim rekawie ;-) Pozdrawiam Baska

      Usuń
    4. A nawet gdyby to był wpis sponsorowany, to co z tego? Dla mnie nie ma różnicy co oglądam, ponieważ A) na tym blogu zawsze są piękne zdjęcia, które uwielbiam oglądać i B) wiem, że Ania i Michał zgadzają się tylko na współpracę oraz reklamę rzeczy, które autentycznie polecają.
      Lubię zobaczyć czasem fragment codzienności i rzeczy, których używają ludzie, których cenię. W komentarzach można znaleźć ogrom pytań: Co masz na sobie? Gdzie to kupiliście? etc. A gdy już się coś pokaże, to ciągle jakieś problemy, no błagam.
      Btw. Na nogach podczas snu jest kołdra, a ręce odkryte - cóż dziwnego w tej piżamie?
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
    5. hm, też śpię w długim rękawie latem...i nigdy nikt nie widział w tym nic dziwnego :)
      Poza tym serio aż tak ważne jest, czy jest post sponsorowany czy nie?
      MM

      Usuń
  7. Dzieki za cynk! Wlasnie takiej pizamy tez szukalam! Piekne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Od razu poznałam, że to Lunaby - mam ich żółty kombinezon Blair :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam piżamy od Lunaby, zwłaszcza ich koszule do spania:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam identyczne kubeczki. Są idealnie duże, w sam raz na poranną kawę :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne, nie wymuszone wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, widzę że piżamkowy biznes Joasi Glogazy coraz bardziej się rozkręca ;) Fajnie się wkomponowała w zdjęcia, nic nie jest wymuszone. Szkoda tylko czytać komentarze o tym, że to reklama... Naprawdę noszenie jakiejś marki i wspomnienie o niej to tak wielki grzech?

    OdpowiedzUsuń
  13. piękna piżamka, też sobie ją kupię :) niestety spodziewałam się, że będą przykre komentarze i frustraci jednak je wpisali....

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna piżama ale mi zawsze wydawalo się że taki krój krępuje ruchy i nie jest za wygodny. Foty rewelacja :)
    pozdrawiam
    Ania m

    OdpowiedzUsuń
  15. jak pięknie! wnętrza idealne, tyle przestrzeni i światła. Aniu, bardzo fajnie wyglądasz w upiętych włosach, już przy okazji zdjęć z Krakowa miałam napisać ale pewnie zapomniałam ;)
    pozdrawiam i czekam na więcej Paryża :)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudna piżamka :) mam nadzieje, ze nie będzie to niedyskretne pytanie, ale jaki rozmiar dla siebie wybrałaś ?

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzień dobry, wiem że komentarz nie w temacie, ale przeglądając bloga natknęłam się na obraz w Waszym mieszkaniu przedstawiający kobietę z twarzą w szafirowym odcieniu. Jest intrygujący! Czy można wiedzieć kto jest autorem? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne foty!!! Chciałabym spędzić tak choć jeden poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witajcie! Raczkuje w blogosferze, ale mam w swoim dorobku kilka produktów, które z czystym sercem mogę polecić. Dlatego chciałabym połączyć przyjemne z pożytecznym. Moglibyście mi poradzić jak zacząć współpracę np.z portalem, którego produkty chciałabym polecić? Będę bardzo wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie:) Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  20. Oglądam i oglądam bloga ale chyba przestane bo zazdroszczę z każdym zdjęciem i postem bardziej. Mam nadzieję że kiedyś moje życie będzie wyglądać podobnie. Uwielbiam Was :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piżamkę Lunaby dostałam w prezencie na wieczorze panieńskim i bardzo ją uwielbiam, szczególnie w połączeniu z nocami na południu Francji 😃

    OdpowiedzUsuń