wtorek, 6 października 2015

LIGURIA









































Jesteśmy zachwyceni Ligurią! To przepiękny maleńki region Włoch, który oczarował nas niemal od pierwszego wejrzenia. Kiedy tu przyjechaliśmy była noc, ale już wtedy wąskie uliczki miasteczka, w którym się zatrzymaliśmy, zrobiły na nas ogromne wrażenie. Natomiast z samego rana, po otwarciu okiennic, wprost oniemieliśmy z zachwytu! Z jednej strony widok rozciągał się na miasteczko - niesamowicie wąskie uliczki, a w nich suszące się pranie ;) a po przeciwnej stronie, z balkonu, widzieliśmy wybrzeże i wielką lazurową wodę. I choć pogoda (podobnie jak internet) była bardzo w kratkę, to zupełnie nie przeszkadzało nam to w odkrywaniu nowych zakątków regionu. Szczególnie spodobały się nam Tellaro i "nasza" La Serra.

40 komentarzy:

  1. Końcem września wróciłam z Ligurii :) niestety moje zdjęcia nie są tak zdumiewające jak Wasze :) fajnie zobaczyć te miejsca Waszymi oczami. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspomnienia powróciły!!!! W Tellaro byłam dwa razy i moim zdaniem jest to raj na ziemi!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe ujęcia :-) tak pozytywnie pozazdraszczam Wam waszej pracy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie :)
    Miejsce - super
    Kadry i kolory jeszcze bardziej...

    p.s. jak najłatwiej się tam dostać? Z Genui z lotniska drogą lądową, czy jeszcze inaczej...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Gdańska bezpośredni lot do Pizy, a pózniej godzina drogi autem :)

      Usuń
  5. Przepiękne zdjęcia! Jeśli można spytać - gdzie można znaleźć noclegi z takim widokiem? Airbnb? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skaliste wybrzeże i ten mały kościół na końcu przypomniał mi... francuskie Collioure, gdzie jeszcze byłam w piątek. Ze względu na kolorowe domy, mnóstwo galerii i wąskie uliczki, nazywane jest wioską malarzy. Dla mnie jest już magicznym miejscem, choć jestem pewna, że i Wam by się tam spodobało;)
    Pozdrawiam ciepło
    Ola (www.slowodoslowa.com)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ahh, to już ponad tydzień od mojego powrotu z Ligurii i nadal ciężko jest mi się przystosować do trójmiejskiej rzeczywistości. :) Mnie zdecydowanie najbardziej urzekło Portofino. Zachody słońca na cyplu - coś niesamowitego! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Portofino nie bylismy, nie zdazylismy, ale wyobrazam sobie ze jest pieknie :)

      Usuń
  8. Ania jak się patrzy na Wasze zdjęcia to Twój Julek to dziecko idealne, grzeczniutkie a Ty mama idealna, pełna spokoju, cierpliwości bez końca, taka co to nawet głosu nigdy nie podniesie... Macie czasami ciężkie dni, Julek bywa choć czasem nieznośny a Ty choć czasem krzyczysz na niego?... Ja mam dziecko o dwa miesiące od Julka młodsze i czasem to już wymiękam tak potrafi dać popalić... pozdrawiam Aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w duzej mierze tak jak przypuszczasz - Julek jest bardzo grzeczny i spokojny, a ja rzeczywiscie mam sporo cierpliwosci (pewnie zasluga poznego macierzynstwa). Dogadujemy sie bardzo dobrze i na tej plaszczyznie nie mamy problemow. Jednak nie oznacza to wcale zupelnej sielanki, mamy rozne inne troski, np. z chorobami (za nami mononukleoza, a ostatnio jeszcze choroba bostonska - dziecko schudlo tak, ze sama go nie poznawalam, na szczescie juz nadrobil stracone kilogramy), teraz z kolei problem z przedszkolem - Julek nie chce zostac sam z dziecmi, uznaje tylko mnie, Michala i dziadkow, z nikim nie chce zostac :( Ja nie zostawie go na sile, wbrew jego woli, ale co z kontaktem z rowiesnikami? Bedziemy probowac za rok, a w tym czasie postaramy sie jak najwiecej rozmawiac, tlumaczyc i robic male kroczki w kierunku samodzielnosci...
      No to sie wyzalilam :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Mój siostrzeniec (3 lata skończy w styczniu) poszedł we wrześniu do przedszkola, skąd od razu przytargał "bostonkę" i mnie zaraził - wcześniej nawet nie wiedziałam, że taka choroba istnieje, więc musiała to być jakaś trójmiejska epidemia ;)

      Ogólnie siostra skarży się na podobne problemy - mały nie chce, żeby go opuszczała i np. wczoraj dał się przekonać, żeby zostać w domu bez mamy tylko dlatego, że był dziadek, babcia i ciocia, czyli ja. Przykre to strasznie, kiedy takie małe dziecko mówi "nie chcę iść do przedszkola" w czasie, kiedy jest chory, więc i tak zostaje w domu, ale wie, że w końcu pójdzie.

      Powodzenia! :)

      Usuń
  9. Kocham wasz blog za to, że praktycznie zawsze są tutaj wakacje. I zamarzając sobie pod kocem można rozkoszować się takimi widokami. Piękne kadry jak zawsze, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, skąd ta piękna torba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupilam ja tu: ssekodesigns.com ale widze ze ten moj model zostal juz wyprzedany...

      Usuń
  11. Byłam tam 2 tygodnie temu i też mam fotografię na tle kolorowych budynków, trafiliśmy także na moment przystrajania tego małego kościołka na skale, ktoś miał tam piękną ceremonię ślubną i nie wiem czy też trafiliście na Pana który grał tam na harfie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety my nie trafilismy na ten moment...
      :*

      Usuń
  12. Szkoda :-) - ale i tak fotografie piękne. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu, skąd te świetne klapki?:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepięknie tam! A tymczasem w Polsce szaro i ponuro... ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Liguria - piękna! Jak i zdjęcia!;-)
    Aniu, mam pytanie dotyczące płaszcza - czy masz wersję dłuższą czy krótszą? I, jeśli to nie ściśle tajne - to ile masz wzrostu? (może być mniej więcej, to w celach orientacyjnych) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki plaszcz masz na mysli?
      Mam ok.163 cm wzrostu :)

      Usuń
  16. Piękne miejsce nic tylko wsiąść w auto i ruszyć:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy wersja Twojego płaszcza z Boho to S czy M? Jest genialny;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wlochy sa magiczne, 3 lata temu bylam tam na kursie gotowania z mezem,

    OdpowiedzUsuń
  19. Byłam w Ligurii 3 lata temu w regionie San Remo, byłam zachwycona! Planuję zjechać ją jeszcze raz od strony Portofino.
    Cudowne zdjęcia!

    Pozdrawiam
    Aleksandra
    www.inspireyourlifenow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń