poniedziałek, 28 września 2015

LUBIĘ TO



Znalazłam idealny płaszcz! Nie było łatwo trafić na taki, który sprostałby wszystkim moim wymaganiom - cała trudność polegała na tym, że widziałam go już w swojej wyobraźni, bardzo dokładnie, z wieloma detalami, a dopiero później próbowałam to samo znaleźć w sklepach... Szukałam klasycznego lekkiego płaszcza, ale niezbyt obcisłego, długiego, ale nie aż po kostki, koniecznie z dużym kołnierzem, głębokimi kieszeniami i wąskim paskiem w talii. Z możliwością związania go w pasie, jak i noszenia luźno. Kolor też najlepiej klasyczny - czarny, granat, ewentualnie piaskowy. Nie uległam jednak pokusie zakupu "czegoś podobnego" i na szczęście wreszcie trafiłam na "ten jedyny"! Znalazłam go w sklepie Boho :)

piątek, 18 września 2015

KOPENHAGA


































Jak Kopenhaga to oczywiście rowery, kolorowe kamienice, kanały, mosty, dobra kawa, niezłe piwo i charakterystyczny duński design widoczny niemal na każdym kroku. Spędzić tu jeden dzień to zdecydowanie za krótko. Weekend też nie wystarczy. Przydałoby się pobyć tu tydzień lub dwa, żeby zajrzeć do wszystkich najciekawszych miejsc i nacieszyć się klimatem miasta. I z takim postanowieniem opuściliśmy Kopenhagę. Do zobaczenia wkrótce!

środa, 16 września 2015

MÓJ STYL / W PODRÓŻY





W tym roku wyjątkowo dużo czasu spędziliśmy w podróży. Gdy próbowałam podsumować ostatnie półrocze, sama byłam zaskoczona. Dokładnie 27 razy lecieliśmy samolotem, do tego wiele godzin spędziliśmy w samochodzie, za nami też kilka przejazdów pociągiem i promem. Co prawda zazwyczaj były to krótkie wyjazdy, weekendowe, jednak prawie za każdym razem musiałam być przygotowana na zmianę temperatury. W takim wypadku najbardziej sprawdzało się ubranie na cebulkę (lub przynajmniej dodatkowy sweter/t-shirt) w bagażu podręcznym. Poza tym świetnie czułam się w moich ulubionych kolorach - czarnym i białym :)

1. Spodenki - OneTeaspoon, bluzka - Uniform for the Dedicated, kapelusz - H&M (podobny tutaj)
2. Jeansy - Current Elliott, koszula - second hand, buty - Birkenstock, kapelusz - H&M (podobny tutaj)
3. Sukienka - Monki (podobna tutaj i tutaj), buty - Birkenstock, torba - Grafea.
4. Jeansy - Current Elliott, bluzka - Uniform for the Dedicated, trampki - Converse, zegarek - Kitmen Keung.
5. Bluzka - COS, spódnica - tutaj podobna, buty - Birkenstock.

piątek, 11 września 2015

CHŁOPAKI GOTUJĄ: LECZO Z KABACZKA












Gotują to mało powiedziane! Nasz synek sam wyhodował kabaczka u babci w ogrodzie, sam go podlewał, sam zerwał i sam zrobił obiad ;) No wiecie: "sam, sam, sam"!
Sporo kabaczka "sam" zjadł na surowo w trakcie przygotowania obiadu, ale reszta trafiła do leczo i muszę przyznać, że dawno nie jadłam lepszego obiadu :)
Przepis na takie pyszne wegańskie leczo dostaliśmy od pewnej przesympatycznej mamy (serdecznie Panią pozdrawiamy!) i dzięki temu dzielimy się z Wami:

SKŁADNIKI
1 kabaczek
1 cebula
3 ząbki czosnku
2 papryki
1 mała papryczka pepperoncini (opcjonalnie)
1/4 papryczki chili cayenne (opcjonalnie)
4 pomidory malinowe
bazylia
olej
sól
pieprz

JAK ZROBIĆ
Wszystkie składniki pokroić. W garnku zeszklić cebulę, czosnek i kabaczek. Osobno, na patelni podsmażyć paprykę. Po chwili wrzucić paprykę do kabaczka i dodać pozostałe składniki. Poddusić kilka minut. Odstawić, żeby składniki "przegryzły się".

Świetne danie na chłodne popołudnie :)
Smacznego!