piątek, 12 lutego 2016

BEAUTY FAVOURITES

Dziś dzielę się z Wami swoimi ostatnimi odkryciami kosmetycznymi. Nie są to zupełne nowości, używam tych produktów od kilku miesięcy, dlatego miałam czas żeby je dokładnie sprawdzić.
Praktycznie wszystkie mają doskonały skład, a większość są to kosmetyki naturalne, idealne do skóry suchej (mojej!). I co najważniejsze - są skuteczne!
1. Krem do twarzy Skin Bio - krem, jakiego szukałam przed ostatnie lata, natłuszczający, ale twarz po nim nie świeci się. Pozostawia warstwę ochronną na skórze przez wiele godzin, niweluje suche skórki i bardzo przyjemnie pachnie, lubię go też za estetyczne opakowanie i całkiem niezłą wydajność.
2. Pomadka ochronna Crazy Rumors - nie tylko skuteczna ale i ...kawowa!, ten zapach kawy na ustach bardzo mi zasmakował ;)
3. Balsam Dr.Bronner's Organic Body Balm - balsam z woskiem pszczelim i organicznymi olejkami, bardzo tłusty i twardy (mięknie pod wpływem ciepła skóry), przypomina olej kokosowy - który jest w składzie - albo twardą wazelinę. Sprawdza się doskonale na suchej skórze rąk i stóp.

4. Antyperspirant (naturalny i skuteczny!) Schmidt's Natural Deodorant - myślę, że to prawdziwy hit kosmetyczny ostatnich czasów, produkt oczekiwany przez rzesze wielbicielek naturalnych kosmetyków. Coś co wydawało się niemożliwe, a jednak - jest skuteczny i pięknie pachnie :)
5. Krem regenerujący Avene Cicalfate - krem sprawdza się szczególnie miejscowo, na podrażnioną lub ekstremalnie suchą skórę, nawet u dziecka. Kilkukrotnie uratował moje suche od mrozu ręce, kiedy zdarzyło mi się wyjść bez rękawiczek...



6. Gąbka do demakijażu Konjac Sponge - okazała się hitem od pierwszego użycia! Doskonale i delikatnie usuwa makijaż, masuje skórę i jest bardzo łatwa w użyciu. Wykonana z korzenia azjatyckiego drzewa o nazwie konjac. Sprzedawana jest także w innych rozmiarach, z przeznaczeniem do mycia delikatnej skóry dziecka.
7. Pianka do demakijażu Lavera - naturalna, delikatna pianka o naturalnym składzie, łagodna dla oczu. Mam już  drugie opakowanie i nie zamierzam zmieniać na nic innego.

8. Balsam "na wszystko" Burt's Bees Res-Q ointment - na oparzenia, ukąszenia, zadrapania itp. Sprawdziłam, działa! Zabieram go w każdą podróż, traktuję jako niezbędny element podręcznej apteczki. W planach mam jeszcze wypróbować inne produkty marki Burt's Bees, słyszałam o nich same dobre rzeczy :)

28 komentarzy:

  1. Super post ;) A naturalny świetny antyperspirant to również Crystal z Rossmanna czy Natury i wcale nie drogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu jestem przekonana, że innymi produktami Butr's Bees też będziesz zachwycona. Polecam Ci również kosmetyki firmy Weleda i Tołopa - też wiedzą, co robić;)
    Pozdrawiam weekendowo - Ola (www.slowodoslowa.com)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super te kosmetyki, zwłaszcza krem i antyperspirant mnie zaciekawiły - ale gdzie kupić je w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukalabym w sklepach internetowych, nawet zagranicznych, czesto wysylaja do Polski :)

      Usuń
  4. Avene znam i bardzo lubie, ale uzywam glownie na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie wyglada ta pianka i gabeczka. Ja podczas ostatniego pubytu w PL kupilam krem Ziaja z mocznikiem i musze przyznac, ze jest rewelacyjny i nawilza jak zaden inny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetyki kosmetykami, ale ta łazienka niesamowita. Tylko ile szyb do mycia:)
    Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja od siebie polecam czarne mydło, maść z kotkiem i pomadkę z peelingiem Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to ta masc z kotkiem w metalowym opakowaniu wielkosci dwuzlotowki?

      Usuń
  8. Uwielbiam balsam do skórek i paznokci z Burt's Bees - moje skórki są idealnie nawilżone. Cicalfate to również mój hit, a ten antyperspirant mam w słoiczku (choć ciągle mam mieszane uczucia co do niego). Łazienka boska! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa tego produktu w sloiczku, mam zamiar wyprobowac :)

      Usuń
    2. Ja też mam w słoiczku ale żałuję, że nie kupiłam w sztyfcie :) Następnym razem sięgnę po Twoją wersję.

      Usuń
  9. Bardzo ciekawy ten Twój blog. Cieszę się, że tu trafiłam. W związku z tym , że jestem wielką entuzjastką podróży, pięknych zdjęć (a także robienia na drutach, ha, ha) chętnie będę tu zaglądać :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle u Was piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gabka Konjac to tez i moj faworyt jesli chodzi o ulubiencow ostatnich tygodni! Jest wspaniala!

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam wyprobowac kosmetyki naturalne lotewskiej firmy MADARA. Ja uwielbiam pianke do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu, którą wersję pianki polecasz? Grzebię właśnie w ich produktach i widzę, że jest ich kilka. Czy ona ma intensywny zapach? Szukam czegoś, czego mój ciążowy nos nie odrzuci na starcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepszy blog, na jaki w życiu trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepszy blog na jaki w życiu trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, czy to Wasza łazienka? Interesuje mnie to rozwiązanie z szybami zamiast ściany, jak to funkcjonuje? Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja polecam bardzo polskie naturalne kosmetyki Sylveco, do kupienia w aptekach. Oraz nieco droższe eko kosmetyki Purite

    OdpowiedzUsuń