wtorek, 15 listopada 2016

3 DNI W LONDYNIE






















Ostatnia porcja zdjęć z Londynu :)
Julek był tutaj pierwszy raz, więc obowiązkowo zaliczyliśmy kilka typowych atrakcji - wcześniej oglądaliśmy je wspólnie w książce "Oto jest Londyn" - Big Ben, dwupiętrowe autobusy, czerwone budki telefoniczne, Hyde Park czy londyńskie metro. W międzyczasie robiliśmy sobie krótkie i przyjemne przerwy na jedzenie :) Trzeba przyznać, że w Londynie dobrych i zdrowych knajpek nie brakuje (polecam szczególnie: The Good Life Eatery, Detox Kitchen i Wild Food Cafe).
3 dni minęły w mgnieniu oka, a teraz planujemy kolejną podróż, ale na razie ciiiiiii.....

16 komentarzy:

  1. Jak zawsze świetne zdjęcia!
    A widząc Wasze smakołyki na talerzach aż się głodna zrobiłam... ;-)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzie można dostać tą czapkę?<3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze piękne zdjęcia! Ten Wasz synek tak szybko rośnie, że nie do wiary! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może to głupie pytanie, ale gdzie/jak/czym malujesz paznokcie? Cudowne masz i zawsze się nimi zachwycam <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za komplement :) Nic z nimi nie robie, maluje lakierem w kolorze "mlecznym", ostatnio OPI Act Your Beige.

      Usuń
  5. Londyn jest piękny, na żywo to dopiero musi być.. choć nie wiem czy może być piękniejszy od tego z waszych kadrów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia szczególnie te czarno-białe. Nawet mało sympatyczne miejsca na Waszych zdjęciach są urocze, o jedzeniu nie wspominając...mniam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne obrazki z wyprawy do Londynu. Zazdroszczę, bo ja byłam tylko raz w UK.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu co robisz ze masz zawsze tak pieknie pokręcone włosy? Swoje mam dosyc proste i zastanawiam sie czy mogłabym w jakiś sposób uzyskać efekt zbliżony do Twoich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlosy krece prostownica. Swoje mam takie nijakie - pofalowane :)

      Usuń