środa, 2 listopada 2016

BACKSTAGE / PAŹDZIERNIK

Z cyklu: było, minęło.
Kolejny miesiąc już za nami. Październik tak szybko minął, że prawie go nie zauważyliśmy ;)

Jak zwykle, trochę czasu spędziliśmy na lotniskach.

W podróży udało nam się nakręcić kilka vlogów. Pojawią się niedługo na YouTube :)

Pierwsze lądowanie: Wenecja!

Tutaj szybko zmieniliśmy środek transportu, na motorówkę :)

Trochę kołysało, ale na szczęście zdjęcia udały się świetnie!

Gdybyście kiedyś zastanawiali się nad ślubem w Wenecji - warto! Fantastyczne plenery, doskonałe jedzenie, przyjemna pogoda nawet w październiku :)

Przejażdżka po kanałach podobała się wszystkim uczestnikom imprezy :)

W Wenecji nie próżnowaliśmy...

...dzień po ślubie mieliśmy czas, żeby zajrzeć do każdego zakamarka miasta i popstrykać jeszcze raz tyle ile dzień wcześniej ;)

Powstało też kilka krótkich filmików :)

Ten maraton zdjęciowo-filmowy nieźle dał nam w kość i wróciliśmy do domu wykończeni.

Na miejscu czekała na nas taka niespodzianka! Książka z najpiękniejszymi polskimi ślubami, a w niej m.in. nasze zdjęcia :)

Październik przyniósł nam typową jesienną pogodę, ale na szczęście było też kilka dni słonecznych. Chłopaki urządzali sobie długie wędrówki po plaży (tak - te dwie mrówki to oni!), podczas gdy ja siedziałam w domu przy komputerze i obrabiałam zdjęcia.

Pojawiła się wreszcie długo wyczekiwana książka - "Na zdrowie" Elizy Mórawskiej, jest już w przedsprzedaży w Empiku! Jesteśmy przeszczęśliwi, że mogliśmy wykonać zdjęcia autorce do jej książki :)

Bardzo ciepło wspominamy dzień tamtej sesji i gorąco pozdrawiamy fantastyczną ekipę - Elizę, Asię "Kavkę", Basię , Pana Inżyniera i całą resztę!

Tymczasem widok znad naszego domu zmienił się na typowo jesienny. Żółte i czerwone liście opanowały niemal cały las.

Pod koniec miesiąca ja wskoczyłam w szpilki, Michał w garnitur i wyruszyliśmy do Warszawy.

Zostaliśmy docenieni jako fotografowie i odebraliśmy Certyfikat od Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych na Gali Wedding Show :)

A 24h później byliśmy już w drodze...

...do pewnego dobrze nam znanego miejsca, aby obejrzeć je z zupełnie innej strony ;)
Ale o tym wkrótce już w kolejnych wpisach na blogu. Zaglądajcie!

20 komentarzy:

  1. Już nie mogę się doczekać kolejnych Waszych wpisów. Gratuluję z całego serca nagrody, to cudowne być docenionym a jeszcze bardziej gdy się robi to co się kocha. Cudowna Wenecja jak zawsze o każdej porze roku. :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy na ostatnim zdjeciu jest Kopenhaga? Zgadlam?

    OdpowiedzUsuń
  3. Portret Elizy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie było baaaaaaardzo miło Was poznać (osobiście bo wirtualnie to wiadomo:-) i móc wspólnie popracować!!!!! I wspominam Was codziennie pijąc herbatkę z pięknych kubeczków :-) Dziękuję, jesteście WSPANIALI

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe podsumowanie miesiąca. Jeśli nie uznacie tego pytania za wścibskie to proszę o odpowiedź - czy fotografia to wasze źródło utrzymania?

    OdpowiedzUsuń
  6. czasem brakuje mi słów już zachwytu. co tu pisać..gratulacje nagrody i fajnych współprac :) to na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochani gratuluje Wam z całego serducha :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne jest to, że pokazujecie na swoim przykładzie, że w Polsce są cudowni ludzie z pasją. Za każdym razem podziwiam waszą twórczość i zapał nie tylko do pracy, ale też ciekawego życia.
    Pozdrawiam serdecznie


    www.themomentsbyela.pl

    OdpowiedzUsuń