niedziela, 29 stycznia 2017

MIESZKAMY W AUCKLAND













Pierwszy przystanek - Auckland. Zamieszkaliśmy w dzielnicy Ponsonby, nieopodal Grey Lynn. Mieszkanie, jak zwykle, wynajęliśmy przez airbnb. Bardzo spokojna okolica o niskiej zabudowie, otoczona parkami i zasypana małymi miejscowymi sklepikami - idealna dla nas :)
Przyjechaliśmy do Nowej Zelandii na bardzo długo, więc jak nigdy dotąd możemy pozwolić sobie na prawdziwy slow life ;) Długie spacery po okolicy, pikniki na trawie, wspólne gotowanie, poznawanie nowych ludzi, wylegiwanie się w łóżku (to akurat wynik jet lagu i pobudek o 5 nad ranem), niezliczone zjazdy ze ślizgawki, doskonalenie angielskiego (Julek uwielbia poznawać nowe słowa!), vlogi, zdjęcia itp. Z wielką radością uzupełniamy braki witaminy D (słońca nie brakuje) i codziennie wcinamy świeże tutejsze kiwi, awokado i wiadomo - mango! Uśmiechy nie schodzą nam z twarzy :)
Naszą przygodę z Nową Zelandią dzień po dniu możecie śledzić na YouTube:


34 komentarze:

  1. Śledzimy! Wczoraj ponad pół godziny siedziałam nadrabiając vlogi :)
    Miłego pobytu i bez lenistwa na blogu proszę! :)

    Lilu_ka

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) a co to znaczy bardzo długo i co was tam zatrzyma ? Sesja ślubna? Zdjęcia cudowne, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziemy tu do końca marca. W planach mamy zdjęcia i filmy, jak zawsze :)

      Usuń
  3. Wow zapowiadają się świetne wpisy i vlogi 😘 , Aniu a jaki w ogóle macie pomysł na naukę Juliana angielskiego ? Podpytuje bo mam synka w tym samym wieku . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę, że dodajecie te vlogi :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na jak długo zostajecie?
    Też bym chętnie kiedyś odwiedziła Nową Zelandię, bądź Australię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ze swojego sklepu :) www.seasidetones.com

      Usuń
  7. Zanim przeczytalam tekst myslalam, ze mieszkacie w dzielnicy Parnell <3). Zostancie tam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym tu zamieszkała na stałe :)

      Usuń
  8. Super! Ja długo zamierzacie zostać w NZ? Tylko, zeby nie przyszło Wam do głowy tam zostawać! Wracajcie do nas! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostalibyśmy na stałe gdyby tylko była taka możliwość ;)

      Usuń
  9. Tytuł trochę mylący, miesiąc czy dwa wakacji z airbnb, to chyba jeszcze nie mieszkanie?;) Swoją drogą boję się pomyśleć ile musi kosztować taki dom w Auckland, kosmos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam i dziękuje za komentarz :)

      Usuń
  10. Nie zasiedzcie sie tylko za dlugo w Auckland bo prawdziwa Nowa Zelandia jest na polodniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, południowa wyspę mamy w planach od połowy lutego :)

      Usuń
    2. Nie wiem jaka trasa chcecie jechac ale warto sprawdzic czy droga na pld od Kaikoura jest otwarta bo przez trzesienie ziemi byla zamknieta. No i milej podrozy zycze!! Jesli lecicie do Chch a potem autem to uprzedzam ze odcinek Chch do Timaru wlg mnie jest najnudniejszy cala reszta jest boska! Jesli bedziecie w Dunedin to z checia podpowiem gdzie warto pojsc itp...

      Usuń
  11. Śledzę waszego bloga chyba od początku i serce się raduje jak pięknie się rozwineliscie. Dobrzy ludzie doświadczają dobrych rzeczy bo dobro zawsze powraca. Gratuluję i chylę czoła za odwagę w życiu żeby robić to co się kocha a przy tym zostać sobie wiernym. Zostaje tu tak długo jak dlugo bedziecie tworzyć ten piękny kawałek Internetu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu uwielbiam z Wami podróżować :) Dajecie tyle ciepła, że az w ponurym Gdansku pojawiło się słońce. Buziaki dla Was :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne fotografie. Uwielbiam się inspirować waszymi pracami. Vlog jest świetny, super że dzięki waszym filmikom mogę chociaż trochę poznać inne miejsca. :*

    www.themomentsbyela.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Wasze vlogi (zresztą bloga też ;) za spokój, przepiękne obrazy, za to, że mogę zobaczyć trochę świata. Wiem, że to tylko wycinek codzienności, ale chce mi się wierzyć, że zawsze może być tak spokojnie, radośnie i pozytywnie :). Oglądam wspólnie z synkiem - 3,5-latkiem, który Julka traktuje niemal jak bohatera filmu. Pozdrawiam więc od naszej dwójki i czekam na kolejne odcinki - udanych wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cześć, jaki to model okularów słonecznych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie pamietam, kupiłam je jakieś 2 lata temu..

      Usuń
  16. ale wam zazdroszczę! :) cudowne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie się to ogląda :-)
    Czym nagrywacie filmy? Smartfonem czy kamerą? Jaką?

    OdpowiedzUsuń