wtorek, 25 kwietnia 2017

TOP 5 MIEJSC W NOWEJ ZELANDII | POŁUDNIOWA WYSPA

Wyjeżdżasz do Nowej Zelandii i szukasz najciekawszych miejsc, które warto zobaczyć? Sprawdź naszą listę NAJ :)

W tym wpisie polecamy miejsca na południowej wyspie, bo to właśnie ta część NZ - ze względu na bardzo zróżnicowane krajobrazy - przyciąga najbardziej i cieszy się największym zainteresowaniem podróżujących po NZ.

Krótkie wprowadzenie. Podróżując po Nowej Zelandii raczej unikaliśmy zatłoczonych miejsc, omijaliśmy punkty, które są najbardziej popularne i w których mogliśmy się spodziewać autokarów z turystami. Zdecydowanie szukaliśmy bardziej odludnych miejscówek. Nie mieliśmy założenia, że musimy zobaczyć wszystko ani zaliczyć punkty jakiejkolwiek listy, czy jechać zgodnie z trasą opisaną w przewodniku. Nasza podróż nie była wcześniej dokładnie zaplanowana. Z założenia mieliśmy zatrzymywać się w tych miejscach, które uznamy za ciekawe widząc je z okna kampera. Poszliśmy po prostu na żywioł :)
Z całego serca polecamy Wam właśnie taki sposób podróżowania, bez dokładnego planu, zatrzymując się tam gdzie stwierdzicie "to jest to!". Dlatego też trudno nam wymienić z nazwy dokładne lokalizacje, które nas urzekły. Są to raczej regiony niż konkretne miejsca. 

Lake Hawea - ogromne jezioro, cała trasa wzdłuż wody jest niesamowita, zarówno we mgle jak i w słońcu. Przy samym jeziorze, na południu, znajduje się też uroczy kemping, do którego dociera niewielu turystów zza granicy, jest to raczej miejscówka dla lokalnych wczasowiczów.




Lindis Pass - droga między rzekami: Lindis i Ahuriri. Przepiękna trasa widokowa, między pomarańczowo-brązowymi górami (latem). Każde miejsce na trasie, każdy możliwy zjazd, wart jest zatrzymania.






Lake Pukaki oraz położone niedaleko kolejne jezioro - Lake Tekapo - są podobno najlepszym miejscem na świecie do obserwowania gwiazd. Coś w tym jest, bo zdjęcia nocnego nieba, które tam zrobiliśmy, naprawdę robią wrażenie!



Co więcej, z południowej części jeziora Pukaki można wypatrzeć odległe zaśnieżone góry i lodowiec Fox Glacier!

A to już niebo nocą :) Po prostu bajka!

Ship Creek, a właściwie plaża znajdująca się na początku trasy, to wyjątkowe miejsce. Piasek zarzucony ogromną ilością konarów drzew o przedziwnych kształtach, ogromne fale w tle i poranna mgła - wrażenie niesamowite!



14 komentarzy:

  1. Jak tam jest cudownie <3
    Śledzę całą Waszą eskapadę i z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy i vlogi :) Cudownie się Was ogląda.
    Julek jest świetny :) Mam córeczkę 5-latkę i stwierdzam, że dzieci w tym wieku mają boską wyobraźnię.
    pozdrawiam z zimnej i ponurej obecnie Bydgoszczy

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie! Zaskoczylo nas jak bardzo Nowa Zelandia (poludniowa wyspa) jest surowa... zawsze myslalam ze jest bardziej "zielona"

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia są niesamowite. Uwielbiam oglądać wasze prace.
    Miejsca odwiedzone przez was cieszą chyba najbardziej swoją naturalnością, brakiem tłoku i komercji. Wyjazdy bez planu są najlepsze, zawsze po drodze można odnaleźć coś niebanalnego, przeoczonego przez innych przez pośpiech i to waśnie widać w waszych zdjęciach. W jednym z filmików mówiłaś, że przyciągacie piękną pogodę, my mamy odwrotnie od jakichś dwóch lat, gdzie pojedziemy mgły albo mgły z deszczem :)


    www.themomentsbyela.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz wyjazdy to można planować, ale jak dziecko podrośnie to szkoła będzie dużą przeszkodą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale do pokonania. Warto - podróże uczą więcej niż kilka tygodni w ławce.

      Usuń
    2. Przeszkoda nie, ale na pewno charakter wyjazdow troche sie zmieni, bedziemy wyjezdzac czesciej i na krocej :)

      Usuń
  5. Ależ tam pięknie! Wspaniały wyjazd:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lece za trzy miesiace, na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń