niedziela, 23 lipca 2017

WE MGLE
















Udało się!!! Mgła! Był taki jeden dzień w Nowej Zelandii, w którym pogoda postanowiła puścić do nas oko i uraczyć nas tym, na co tak czekaliśmy :) Wykorzystaliśmy ten moment maksymalnie, aparat poszedł w ruch, a my przywieźliśmy ze sobą pamiątkę o jakiej marzyliśmy!
Więcej we vlogu #34.

piątek, 14 lipca 2017

NASZE WAKACJE
















Wakacje. Wyczekane, wymarzone, najlepsze. Były, minęły. Zimą.
Jak to jest - pytają nas często - nie mieć wakacji latem? Czy nie szkoda nam tych pięknych ciepłych dni w lipcu i sierpniu, kiedy wszyscy wypoczywają, a my mamy urwanie głowy w pracy? Odpowiadam zawsze, że to układ idealny. Że lepiej nie mogło się ułożyć. Cieszę się, że jesteśmy fotografami i pracujemy latem. Naprawdę widzę w tym same plusy. Po pierwsze, dzięki temu ze robimy sobie lato zimą, czyli wyjeżdżamy do ciepłych krajów gdy w Polsce panują mrozy i ciemności, mamy lato prawie cały rok! Pozwala nam to uzupełniać witaminę D na okrągło i cieszyć się świeżymi owocami przez cały rok - latem polskimi, a zimą egzotycznymi, za granicą. Mamy czas i idealne okoliczności, żeby naładować akumulatory na kolejny sezon w pracy. Będąc za granicą, w nowych okolicznościach, ciekawych miejscach, czerpiemy także niesamowite ilości inspiracji w najbardziej naturalny i przyjemny sposób, po prostu rozglądając się wokół, spacerując, jeżdżąc, chłonąc, a to w naszym zawodzie bardzo ważne. Dzięki temu unikamy braku weny, wypalenia, zastoju. Rozwijamy wtedy skrzydła i z chęcią wracamy do pracy. I to wszystko zimą! A właściwie latem... tamtejszym oczywiście ;) A jeśli chodzi o drugą część roku, od maja do września - przyjemnie pracuje się latem, kiedy świeci słońce i gdy można spędzać dużo czasu na świeżym powietrzu. Słońce wstaje wcześnie, jest piękne światło, dlatego zdjęcia możemy zaczynać kiedy tylko chcemy. Dzień trwa kilkanaście godzin, a to daje nam tez czas na małe przyjemności - niespieszne wspólne śniadanie przed wyjściem albo popołudniową mrożoną kawę na świeżym powietrzu. Praca w szczycie sezonu wakacyjnego to sama radość, szczególnie gdy lubi się swój zawód - a w tym przypadku tak właśnie jest. Czując powiew ciepłego powietrza na plecach a na twarzy muśnięcie promieni słońca, czujemy się jak na wakacjach, a przecież jesteśmy w pracy :) Czy może być lepiej?