poniedziałek, 9 kwietnia 2018

LUBIE TO / PERŁY




Tak, lubię perły! Te delikatne, w bardzo minimalistycznym wydaniu. Oczywiście sztuczne. O nie, nie sznury pereł, nie swetry z perłami ani nie buty ozdobione perłowymi kuleczkami. Tylko biżuterię z perłami w prostej w formie, skromną, ale jednocześnie widoczną i rozświetlającą cały strój. 
Skusiłam się ostatnio na kolczyki z &Other Stories (niestety są juz niedostępne). W oko wpadły mi też kolczyki Aurelie Bidermann, ten naszyjnik oraz te kolczyki
Niektórzy twierdzą, że perły przynoszą pecha, ale ja nie jestem przesądna. Martwię się tylko, czy moja perłowa miłość nie oznacza, że powoli staję się babcią ;)

11 komentarzy:

  1. Mam perlowe kolczyki po babci i tez je uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu do babci to Ci jeszcze daleko, po prostu lubisz piękne rzeczy.
    Miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. odkryłam Was niedawno dzięki Karolinie Sobańskiej!
    będziecie nagrywać jeszcze vlogi?
    Są one absolutnie najpiękniejsze na całym Polskim youtubie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nareszcie nowy post! Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam perły! Najpiękniejsze mam po mojej babci ❤️

    OdpowiedzUsuń
  6. Ej ej, na pewno nie stajesz się babcią, perły są po prostu piękne! :) I świetnie wpasowują się w aktualne minimalistyczne trendy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia zrobione w klasycznej scenerii. Wyglądają bardzo profesjonalnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Perły są przepiękne <3 Jeśli nie założę długo na uszach (też mam jak dziewczyny po babci) to urozmaicam sobie np. taką ozdobą na bluzkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również bardzo lubię perły właśnie w delikatnej, drobnej formie. Wówczas wydaje mi się, że właśnie koncentrują na sobie uwagę i są najlepiej widoczne. Co do pecha, to ja słyszałam że przynoszą go tylko perły otrzymane w prezencie. Na szczęście wszystkie na razie kupiłam sobie sama.

    OdpowiedzUsuń